Get Adobe Flash player
Strona główna ARCHIWUM Nr 9/57 wrzesień 2006 Drugie Imperium Romanum

Drugie Imperium Romanum

Nr 9/57 wrzesień 2006

Liberałowie. socjaliści i faszyści

Lecz w tymże 1919 r. wśród socjalistów nastąpił rozłam. Z Partii Socjalistycznej wystąpił Benito Mussolini i założył ruch Fascio di combattimento, przekształcony w 1921 r. w Narodową Partię Faszystowską (Partito Nazionale Fascista). Wynikł on z poczucia upokorzenia wojennego (klęski armii na frontach I wojny światowej) i zepchnięcia Włoch do drugorzędnej roli na arenie międzynarodowej. Przyświecały mu cele przywrócenia Włochom należytej pozycji w tzw. koncercie mocarstw europejskich.
Program Mussoliniego był konglomeratem nacjonalizmu i socjalizmu. Bo oprócz haseł narodowych, a właściwie nacjonalistycznych, w gospodarce głoszone były hasła socjalistyczne. Zakładał całkowitą kontrolę państwa nad wszelkimi dziedzinami życia. Wprawdzie pozostała własność prywatna, lecz poddana nadzorowi państwa. Państwo miało być monopartyjne i rządzone totalitarnie, gdyż w tym Mussolini upatrywał możliwość rozwoju ekonomicznego kraju i zjednoczenia narodu dla realizacji zadań wzmocnienia siły politycznej i militarnej Włoch oraz podniesienia ich znaczenia w świecie.
Na osłabieniu socjalistów skorzystali liberałowie, którzy w 1920 r. ponownie sięgnęli po władzę. Jednak nadal Włochy gnębione były kryzysem politycznym (słabość rządów liberalnych) i gospodarczym. W rezultacie Mussolini zdecydował się na zamach stanu. Natychmiast po zakończeniu zjazdu Narodowej Partii Faszystowskiej w Neapolu, około 40 tys. jego uczestników i sympatyków podjęło 28 października 1922 r. "marsz na Rzym". Król Wiktor Emanuel III odmówił premierowi Luigi Facta podpisania dekretu o stanie wojennym i 31 października 1922 r. powierzył Mussoliniemu sformowanie rządu.
Mussolini początkowo stał na czele rządu koalicyjnego z udziałem ugrupowań prawicowych i liberalnych. Lecz gdy wybory parlamentarne w kwietniu 1924 r. przyniosły sukces Narodowej Partii Faszystowskiej (63 proc. głosów), stworzył rząd jednopartyjny, złożony z członków swojego ugrupowania, dwa lata później rozwiązane zostały partie polityczne, a w 1929 r. Narodowa Partia Faszystowska uznana za instrument polityki rządu.
Polska z pewnym uznaniem spoglądała na Włochy dzięki wyraźnemu tam rozwojowi gospodarczemu, ale nie akceptowała tamtejszych zmian ustrojowych. Mimo to stosunki między obu państwami układały się dobrze. Duże znaczenie miała tu polityka zagraniczna Włoch. Oscylowały one między Francją i Wielką Brytanią a Niemcami, ale sprzeciwiły się niemieckiemu anschlussowi Austrii i zajęły wespół z Wielką Brytanią i Francją antyniemieckie stanowisko. Później jednak zmieniły stanowisko.

Mare Nostrum
Włochy na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych miały kolonie w Afryce. Były to Trypolitania (z Fezzanem), Cyrenajka (tworzące razem Libię, lecz traktowane jako odrębne kolonie – jednostki terytorialne i administracyjne), Erytreę i Somali Włoskie. Posiadłością włoską, też uznawaną za kolonię, były także tzw. Włoskie Wyspy Morza Egejskiego (obecnie greckie) w południowo-wschodniej części tego akwenu. Obszar ten zwany był także jako Dodekanez, a jego centrum stanowiła wyspa Rodos (z włoska: Rodi).
Trzeba przypomnieć, że istniało wówczas Somali francuskie (obecne Dżibuti), Somali brytyjskie (Somaliland) i Somali włoskie (Somalia), tworzące obecną Somalię. Brytyjskie obejmowało północną część obecnej Somalii ze stolicą w Hargeisa, rozciągającą się nad Zatoką Adeńską, włoskie znacznie obszerniejszą, ale uboższą, pustynną część południową, nie tak korzystnie strategicznie położoną, ze stolicą w Mogadiszu.
Jednakże celem Mussoliniego było zdobycie panowania w basenie śródziemnomorskim, przez co lawirowanie między mocarstwami europejskimi musiało się skończyć, napotykając sprzeciw Wielkiej Brytanii i Francji. Dla Wielkiej Brytanii Morze Śródziemne stanowiło bowiem ważny szlak strategiczny prowadzący na wschód. Italia rościła też pretensje do Tunezji, co konfliktowało ją z Francją. Nie czuła się jednak na tyle silna, by zamiar dominacji w basenie Morza Śródziemnego wprowadzać w czyn.
Lecz drugim jej dążeniem było rozszerzenie posiadłości kolonialnych.

Wojna z Abisynią
Włochy od zakończenia I wojny światowej miały pretensję, że nie otrzymały żadnego mandatu z dawnych kolonii niemieckich. Uważały się za pominięte w tej sprawie przez Ententę, do której wszak należały. Żądanie zaś powiększenia obszarów kolonialnych argumentowały przeludnieniem kraju, a w związku z tym koniecznością zdobycia obszarów, na które mogłyby kierować swoją emigrację tak, by ta udawała się nie w rozproszeniu gdziekolwiek, ulegając asymiliacji w innych państwach, lecz do własnych posiadłości, gdzie pozostawałaby w związkach politycznych i gospodarczych z krajem.
Abisynia wręcz się narzucała. Rozdzielała bowiem Erytreę od włoskiego Somali. Opanowanie Abisynii (dziś używamy nazwy Etiopia) oznaczało stworzenie jednolitego terytorialnie bloku kolonialnego.
(…)
Marek Arpad Kowalski


Tagi: Historia | 
 
Autor artykułu: Marek Arpad Kowalski

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Newsletter