66. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, Wrocław 2010 r.
| Aktualności |
Wojskowa barykada, inscenizacja walk ulicznych, przemowy weteranów, koncert - tak wyglądały obchody rocznicy powstania warszawskiego.
Powstańcy szykują się do boju
Nie tylko warszawiacy pamiętają o uczczeniu zbrojnego oporu Polaków. W końcu powstańcy walczyli o niepodległość całego kraju. Dlatego 1 sierpnia o Godzinie "W" (17:00) ul. Świdnicka we Wrocławiu została przeniesiona 66 lat wstecz, do stolicy.
Starcie z Waffen SS
Członkowie Grupy Historycznej Festung Breslau, przebrani w powstańcze stroje, zbudowali dioramę autentycznej wojskowej barykady. Teren rekonstrukcji został odgrodzony, ale w obrębie centrum miasta co chwila przechadzały się powstańcze patrole. Można było także z bliska przyjrzeć się wozom, strojom i broni, używanym wówczas przez polskich żołnierzy. Wszystko zostało przygotowane z godną podziwu dbałością o najmniejsze detale. W ciągu kilku godzin na Świdnickiej zebrała się imponująca widownia. Nie zabrakło sędziwych weteranów powstania, którzy z charakterystycznymi opaskami AK na rękach przyglądali się obchodom.
Sama inscenizacja ruszyła o godz. 16. Znaleźliśmy się nagle w samym środku powstania warszawskiego, kiedy niemieckie wojsko urządzało tzw. łapanki uliczne. Najciekawszy był jednak moment, gdy grupa Festung Breslau bardzo realistycznie odegrała zacięte starcie żołnierzy Armii Krajowej z jednostką karną Waffen SS "Knochensturm" ósmego dnia powstania. W trakcie widowiskowego boju huczały syreny, strzelała broń hukowa i pojawiły się świece dymne. Żołnierze - wykazując zdumiewające talenty aktorskie - gestykulowali, ustalając między sobą taktykę walki, chowali się za elementami otoczenia, miotali granatami, wykrzykiwali komendy po polsku i niemiecku, a trafieni padali na bruk, wrzeszcząc i zwijając się z bólu.
(...)



