wtorek, 27 kwiecień 2010 16:42

Podobieństwa i różnice

Napisane przez

Ekumenizm jest dziś pojęciem często używanym, a może jeszcze bardziej modnym. I nie chodzi tu tylko o ekumenizm wewnątrz rozmaitych odłamów chrześcijaństwa, aby znów "jak na początku" wszyscy "byli jedno", lecz o coś, co można byłoby nazwać "ekumenizmem globalnym", czyli takim, który stawia obok siebie nie tylko odrębne wyznania, lecz wręcz odrębne religie, różniące się wręcz odrębną, jeśli nawet nie przeciwstawną sobie aksjologią. Jednakże zainteresowanie nimi, nawet wśród osób wyrosłych i wychowanych w jednej z nich i będących im wiernych, jest tak duże, że skłania to wielu do porównań między nimi.

Jak jednak można je porównywać, jeśli skłania to do myślowych wręcz akrobacji. Tu w sukurs przychodzi książka Problemy etyczne w tradycjach sześciu religii ? praca zbiorowa pod redakcją Peggy Morgan i Clive`a Lawtona, a obejmująca hinduizm, buddyzm, sikhizm, judaizm, chrześcijaństwo i islam. Dodajmy, że aby porównywać nieporównywalne, praca ta nie obejmuje całości zasad wspomnianych religii, lecz aby metodologii komparatywnej nie zniekształcać rozważaniami nad całościami, został wzięty pod uwagę występujący w każdej z nich jeden z zasadniczych problemów, mianowicie jak w każdej widziane i rozpatrywane są problemy etyczne. Problemy etyczne bowiem to jeden z filarów religii, na nich bowiem opiera się praktyczna działalność owych religii.

Trzeba dodać, że książka rozpatruje wzorcowy niejako ideał tych problemów etycznych, bowiem ich praktykowanie w obrębie każdej religii bywa mniej czy bardziej, rzadziej lub częściej odległy od owego ideału. Normalna sprawa. Ludzie w praktyce często chodzą w życiu codziennym ?na skróty? lub postępują pragmatycznie, w sposób oddalony od owego kanonu. Jednakże ideał istnieje i każdemu wskazuje drogę, jaką powinien się posuwać, by próbować do niego dotrzeć. Jeśli zaś tak nie czynią, to przecież jednak doskonale wiedzą o takim ideale i niejako ?mają go w głowie?, mimo że stosują ?slalom? wokół wytycznych.

Przy rozpatrywaniu owego problemu rozważania skupiają się na kilku zasadniczych punktach w kontekście każdej religii, punktach, jakie można porównywać. Są to: * religijna tożsamość i autorytet religijny, * osobiste i prywatne pojmowanie problemów etycznych wewnątrz każdej religii, * małżeństwo i rodzina, * kwestia czasu i pieniędzy ? od czego zależy i jak się je w praktyce wykorzystuje, * jakość i wartość życia, * sprawy dotyczące dobra i zła, * równość i różnice między ludźmi, * podziały narodowe oraz jak rozpoznawane są wojna i pokój, * kwestie globalne.

W ramach więc każdej z religii rozpatrywanych jest tych dziewięć punktów: co o nich mówią zasady religii i jak są one realizowane w praktyce. Jeżeli jednak jakiś temat szczegółowy nie jest obecny w danej religii lub nie jest przedmiotem namysłu w niej, wówczas w książce jest jedynie zaznaczany, a nie dokładnie omawiany, gdyż chodzi w niej o to, by rozpatrywać kwestie porównywalne.

Każda z religii ma swoje odrębne dogmaty i kanony, posługują się nie tylko odrębnymi językami, często nieprzekładalnymi, odrębną tradycją kulturową, niekiedy jednak książka zaskakuje, gdyż przedstawia w obrębie problemów etycznych wartości, które można uznać za wspólne, a przynajmniej bardzo podobne. Aczkolwiek pamiętać trzeba, że deklaracje wzorcowe należy odróżniać od częstej praktyki życiowej. Pamiętać też trzeba, że jeden z podrozdziałów w rozdziale poświęconym buddyzmowi został zatytułowany ?Natura ludzka?, a nie, jak w innych rozdziałach ?Grzech?, bowiem termin ?grzech? czy ?grzechy? nie są właściwe dla tej religii, czy jak niektórzy znawcy twierdzą, nie tyle religii, ile filozofii. Z kolei Sikhowie nie mają żadnego oficjalnego stanowiska wobec eutanazji, lecz zagadnienie to, nieobecne w dotychczasowych dogmatach pewnych religii, zaczyna stanowić dziś problem wobec światowego, globalnego rozprzestrzenienia się zjawiska, co zmusza niektóre religie, które nie rozważały problemu, do zajęcia się nim.

Każda z religii ? niezależnie od sobie tylko właściwych dogmatów i wskazań ? osadzona jest w swoim kontekście kulturowym i światopoglądowym (także w pochodnym wobec nich kontekście geograficznym). Otóż te tak rozmaite konteksty powodują konieczność refleksji nad założeniami religii i głoszonymi przez nie przekonaniami, które publicznie przez zbiorowość są przyjmowane jako pewnik, lecz indywidualnie i prywatnie nie zawsze przestrzegane. A każdy czytelnik, gdy się zastanowi, dojdzie do przekonania, co może być wspólnego, co zaś nie do przyjęcia dla niego.

 

 

 

, praca zbiorowa, red. Peggy Morgan i Clive Lawton, z ang. przeł. Dorota Chabrajska, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 2007.

 

Problemy etyczne w tradycjach sześciu religii

Wyświetlony 2215 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.