wtorek, 27 kwiecień 2010 20:31

Big Brothers

Napisane przez

Każdy rząd powinien być zainteresowany efektywnym oraz tanim tworzeniem i funkcjonowaniem swoich systemów informatycznych. W swojej pracy zawodowej spotkałem się jednak z czymś przeciwnym - w czasach PRL, gdy informatyzacja kraju przegrała z ideologią komunistyczną, a po 1989 roku, gdy przegrała z korupcją.

 

?Wielki Brat? z Moskwy
Starsi czytelnicy zapewne pamiętają istniejący do 1993 roku we Wrocławiu zakład ELWRO. Kariera tego zakładu, producenta m.in. komputerów serii ODRA, związana była z Manchesterem, gdzie podpisana została w 1967 roku umowa o współpracy technicznej między angielską firmą komputerową ICL i ELWRO. Rok później rozpoczęto w ELWRO prace konstrukcyjne nad ODRĄ 1304 (zatrudniłem się wtedy w tym zakładzie na stanowisku programisty).
Podpisana z ICL umowa otworzyła nowy rozdział w rozwoju polskiego przemysłu komputerowego. Komputery ODRA, kompatybilne na poziomie oprogramowania z ICL1900, produkowano, po raz pierwszy w ?demoludach?, w technice układów scalonych. Dzięki dużej niezawodności, bogatemu oprogramowaniu i szerokiemu zakresowi urządzeń zewnętrznych (większość z nich produkowano w kraju), ODRY były wówczas najnowocześniejszymi komputerami w krajach RWPG. Komputery te stały się podstawą informatyzacji wielu przedsiębiorstw, administracji oraz instytucji naukowych.W oparciu o ODRY budowano, po raz pierwszy w krajach RWPG, wielodostępne systemy abonenckie. ELWRO przeżywało swój rozkwit, a produkcja komputerów nie nadążała wobec setek zamówień ? nie tylko krajowych.
Dobre czasy dla ELWRO skończyły się, gdy o rozwoju naszej informatyki postanowił decydować ?Wielki Brat? ze wschodu, nakazując krajom RWPG wspólną produkcję komputerów RIAD. Produkt ?demoludów? okazał się w praktyce ?złomem?, a jego awaryjność biła wszelkie rekordy. ELWRO zostało zmuszone do ograniczenia, a następnie zaprzestania produkcji komputerów ODRA. Rozpoczęcie produkcji RIAD było jednocześnie początkiem końca zakładu. Poziom informatyzacji instytucji państwowych odpowiadał jakości dzieła ?Wielkiego Brata?.

 

?Wielki Brat? z Gdyni
Z dzisiejszą państwową informatyzacją, według opinii wielu fachowców, jest jeszcze gorzej niż z państwową służbą zdrowia czy stanem naszych dróg. Krótka i trafna jej ocena zawarta jest m.in. w raporcie Banku Światowego o korupcji w Polsce: praktycznie żaden państwowy system informatyczny nie był wykonany poprawnie, nie był w terminie, a kwoty płacone wykonawcy przez państwo wielokrotnie przekraczały ceny rynkowe.
Największym beneficjentem zamówień państwowych był Ryszard Krauze. Informatyzacja ZUS, największy kontrakt Prokomu, kosztowała państwo ponad 3 mld zł oraz, o czym się często zapomina, co najmniej 1,5 mld zł rocznie na 15 tys. dodatkowych urzędników w ZUS!
Dlaczego informatyzacji ZUS nie powierzono własnym informatykom, którzy powinni zadanie wykonać w ramach obowiązków służbowych? Dlaczego udało się to w Ministerstwie Finansów, które informatyzację powierzyło własnym informatykom? Nie słyszymy dzisiaj o problemach z obsługą informatyczną w Urzędach Skarbowych. A skala trudności w przedsięwzięciu była porównywalna z ZUS (miliony obywateli i dokumentów, zasięg ogólnokrajowy).
(?)
Edward Leszczyński
Wyświetlony 4796 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.