środa, 17 marzec 2010 14:11

Przeciwko współczesnemu światu

Napisał

Opublikowany niedawno tom ?Między sceptycyzmem a wiarą? jest publikacją pod wieloma względami prekursorską. Jeszcze przed kilkoma laty wiedzę o twórczości Mikołaja Gómeza Dávili czerpaliśmy wyłącznie z lektury wrocławskiego ?Stańczyka?; dzisiaj, dzięki Wydawnictwu ?Furta Sacra?, możemy czytać nie tylko jego książki, lecz również zapoznać się z kontekstami i interpretacjami potężnego dorobku, które wyszły spod piór czołowych polskich i zagranicznych myślicieli (m.in. pp. Jacka Bartyzela, Tomasza Gabisia i Adama Wielomskiego). Równocześnie warto zauważyć, że ?myśl twarda? kolumbijskiego pisarza ważna jest również dla ludzi młodych: studentów i absolwentów kierunków humanistycznych głównych polskich uczelni wyższych.

 
Książka jest efektem międzynarodowej konferencji naukowej I cóż po filozofie w czasie marnym? Nicolás Gómez Dávila (1913-1994) i jego dzieło, która odbyła się 4 VI 2007 r. na toruńskim Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Udział w niej wzięli m.in. politolodzy, filozofowie, prawnicy i pedagodzy. Nie zabrakło też odniesień do historii sztuki. Gośćmi zagranicznymi spotkania byli: prof. Michał Ayuso Torres i prof. Franciszek Volpi (wybitny włoski znawca i popularyzator filozofii Gómeza Dávili). Dzięki trzynastu artykułom czternastu autorów dociekliwy czytelnik ma możliwość wypracowania holistycznego spojrzenia na twórczość Samotnika z Bogoty.
 
Zapewne też niejeden czytelnik będzie zaskoczony bogactwem tematów, jakie w zwięzłych scholiach poruszał Gómez. Właściwie żadna dziedzina życia nie była obca jego refleksji. Wypowiadał się kompetentnie zarówno o sferze publicznej, ze szczególnym uwzględnieniem problemów rewolucji, tzw. praw człowieka (bez Boga) i demokracji, jak też o zagadnieniach metapolitycznych: religii (przede wszystkim katolickiej), sztuce i edukacji. Niewątpliwie można mówić o wyjątkowo spójnym światopoglądzie, monolicie osadzonym w Tradycji katolickiej i poddanym surowemu egzaminowi sceptycyzmu. Monolit ten został stworzony na podobieństwo komentarzy notowanych na marginesach dzieł Dawnych Mistrzów, którzy przez wieki współtworzyli cywilizację chrześcijańską. Dorobek Gómeza Dávili (który nie odnosi się przecież bezpośrednio do konkretnych tytułów) to zatem swoiste podsumowanie spuścizny cywilizacyjnej, którą w XX wieku w całej serii rewolucji poddano anihilacji. Jest zapisem tego, co najistotniejsze. Mądrością, którą powinniśmy przechować i zabrać do katakumb.
 
Tom pokonferencyjny jest tym bardziej cenny, że uczestnicy toruńskiego spotkania nie ograniczyli się do zreferowania poglądów filozofa na wybrane przez siebie tematy, lecz w wielu wystąpieniach zaprezentowali je na tle innych prądów filozoficznych, uwypuklając analogie i różnice. W tym miejscu pozwolę sobie wyróżnić prezentację p. Agaty Miętek, która w bardzo interesujący sposób porównała rozważania Gómeza o edukacji z koncepcjami Leona Straussa i Tomasza S. Eliota.
 
Gómezowi nie zależało na dotarciu za wszelką cenę do potencjalnych odbiorców ani na masowych nakładach książek. Pod tym względem był człowiekiem wczesnego Średniowiecza. Zaryzykuję pogląd, że zaakceptowałby zdanie, iż ocalenie kultury możliwe jest, dopóki istnieją analfabeci. Był pisarzem, który nie ułatwiał lektury, nie szukał poklasku, nie gromadził wokół siebie fanów. I może to jest odpowiedź na kwestię: dlaczego kilkanaście lat po jego śmierci w Polsce i innych krajach europejskich wciąż trwa, a nawet wzmaga się zainteresowanie jego twórczością... Gómez Dávila to filozof, który wciąż zmusza do myślenia, lecz ? inaczej niż współcześni ?mędrkowie?, którzy język filozoficzny doprowadzili do bełkotu ? czyni to za pomocą środków pozornie prostych, lecz w rzeczywistości nasyconych znaczeniami. Żadne słowo scholiów nie wydaje się przypadkowe, każde jest za to zwieńczeniem przemyśleń.
 
Pisarz z Nowej Grenady poświęcił większość życia na zgłębianie zagadnień najważniejszych. Dziś jego komentarze opatrywane są komentarzami intelektualnych spadkobierców. Pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że ? jak pisał p. prof. Bogdan Szlachta ? ta myśl stanie się zaproszeniem do rzetelnej debaty na temat kondycji współczesnej refleksji politycznej i prawniczej, stanu nauki i kultury, religijności i duchowości. Żeby tak się stało, warto odpowiedzieć na apel p. Krzysztofa Urbanka, założyciela Wydawnictwa ?Furta Sacra?: Wszystkich, którym droga jest nasza helleńska, łacińska i chrześcijańska kultura, zachęcam do współpracy!
 
Ja natomiast zachęcam do uważnej lektury nie tylko plonów konferencji, lecz wszystkich dzieł Gómeza Davili przetłumaczonych na język polski. Niedawno ukazało się drugie, poprawione wydanie Następnych scholiów do tekstu implicite.
 
Między sceptycyzmem a wiarą. Nicolás Gómez Dávila i jego dzieło, red. naukowa Bogna J. Obidzińska i Krzysztof Urbanek, Warszawa 2008, ss. 233.
 
Wyświetlony 3523 razy
Więcej w tej kategorii: « Lot trzmiela Lektura obowiązkowa »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.