2008

czwartek, 11 marzec 2010 18:30

Chiny i Rosja - sojusz, czy rywalizacja?

Napisane przez
Pod koniec lipca obecnego roku w Pekinie spotkali się szefowie dyplomacji Rosji i ChRL. Siergiej Ławrow i Yang Jiechi podpisali wówczas porozumienie regulujące przebieg granicy wzdłuż rzeki Amur. Szef rosyjskiego MSZ przekonywał, że współpraca z Państwem Środka jest dla Rosji priorytetem, a także, iż osiągnięto dobrosąsiedzki kompromis. Podczas tych negocjacji strona rosyjska ustąpiła. W wyniku porozumienia przekazano Chińczykom teren o powierzchni 174 km2 w regionie Chabarowska. Jedna z rosyjskich gazet napisała, że To prezent przed olimpiadą w Pekinie. W Rosji nie brakuje krytyków owego porozumienia. Warto w tym momencie zadać sobie pytanie, jak potoczą się przyszłe relacje obu mocarstw. Czy podpisane w lipcu porozumienie graniczne jest przejawem dobrosąsiedztwa, czy też może oznaczać wstęp do utraty kontroli nad Syberią przez Rosję?
czwartek, 11 marzec 2010 18:27

Skutki rewolucji listopadowej dla sprawy polskiej

Napisane przez
Wiele się mówi o naszych zrywach narodowych w kontekście patriotyzmu, ofiarności i bezgranicznego oddania sprawie niepodległości Polski. Powstania nasze według ich apologetów były tymi nielicznymi chwilami przebłysku świadomości i godności narodowej dowodziły niezbicie, że Polacy kochają ojczyznę nad życie. Pomijano tak  drobne kwestie, jak ambicje osobiste przywódców spisków ich rzeczywiste, a nie stworzone na potrzeby mitologii narodowej, motywy działań.
czwartek, 11 marzec 2010 18:26

1848 - rewolucja konserwatywna?

Napisał
?Wiosna ludów? była kolejnym, znaczącym gwoździem do trumny Starej Europy. Swe istnienie ujawniła wówczas światu ogólnoeuropejska sieć ukrytych centrów, gromadzących wokół siebie siły przewrotu. Inspirowane przez nie rewolty wymusiły wprowadzenie pisanych konstytucji w starych księstwach i królestwach Włoch i Niemiec, a nawet w cesarskiej Austrii. We Francji rewolucjoniści obalili lipcowego ?króla z łaski ludu?, uzurpatora Ludwika Filipa, i proklamowali republikę, a pierwszą decyzją jej zaimprowizowanego rządu było zniesienie tytułów szlacheckich. Następnie wzniecili w Paryżu krwawe powstanie, w którego toku kroili gwardzistów piłami i piekli ich na wolnym ogniu, zamordowali paryskiego metropolitę oraz wydali kuriozalny dekret o ?nacjonalizacji kobiet?. Papież bł. Pius IX (1792-1878), po zamordowaniu jego pierwszego ministra w biały dzień przez karbonariuszy, musiał szukać schronienia poza Wiecznym Miastem, gdzie władzę przejęli Garibaldi i Mazzini ? masoni i zawodowi spiskowcy. Mason Kossuth poderwał Węgry do desperackiego zrywu; w Polsce tego samego…
czwartek, 11 marzec 2010 18:24

Policja historii

Napisane przez
Za przykładem niemieckich dziejopisów-manipulatorów, którzy skwapliwie przekonują, że naziści nie byli agresorami, lecz ofiarami wypędzeń, Sławomir Sierakowski, główny ideolog nowego lewactwa, zabrał się do dekonstrukcji przeszłości. Razem z towarzyszami z PZPR świętuje 90-lecie odzyskania niepodległości, zawłaszczając Ignacego Daszyńskiego za cenę skromnego popiersia na Uniwersytecie Marii Skłodowskiej-Curie. Nic to, że po wojnie PPR spacyfikował PPS; nic to, że szopce historycznej patronuje tow. Jerzy Szmajdziński  członek KC PZPR. Lewactwo kręci swoją historię, wykorzystując ignorancję społeczeństwa. Jak dojdzie do władzy, zapisze ją w podręcznikach.
czwartek, 11 marzec 2010 18:20

Pan i pani Masarykowie

Napisane przez
Tomasz Masaryk jest w dziejach jedynym pozytywnie zrealizowanym marzeniem Platona o filozofie jako władcy, może nawet w stopniu niedoskonałym, ale na pewno znacznym. Masaryk jest postacią ogromną, velikanem, jak to określa język czeski  tym, który swoje piętno wycisnął na dziejach narodu, państwa i całej Europy. Są tacy, którzy w pełni podpisują się pod twierdzeniem N. Smitha: wierzę, że Masaryk był jednym z najwybitniejszych i najlepszych ludzi, jacy żyli na tej planecie. Dla Czechów to drugi praojciec Czech, budowniczy państwa, pierwszy prezydent republiki Czechosłowackiej i prezydent-oswobodziciel, dla dziatwy taticzek.
czwartek, 11 marzec 2010 18:18

Inwazja na Czechosłowację

Napisał
Rozpoczęta 21 sierpnia 1968 roku inwazja wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację z udziałem Ludowego Wojska Polskiego nawet po 40 latach od tego wydarzenia budzi pewien dyskomfort w naszej świadomości historycznej i politycznej. Mimo że w czasie tej interwencji naród polski sympatyzował z Czechosłowacją, a do interwencji doszło wbrew jego woli. Władysław Gomułka, ówczesny pierwszy sekretarz KC PZPR, który był przeciwnikiem liberalnych zmian w Czechosłowacji i uważał je za kontrrewolucję, osobiście dążył i popierał pomysły stłumienia siłą „praskiej wiosny”. Rozkazy, jakie wydano w tej sprawie dowódcom wojska, przy dużej sile jednostek Armii Czerwonej stacjonujących w Polsce, nie dawały praktycznie żadnych szans na opór, który w tym wypadku mógł być tylko chaotyczny i nieskoordynowany, a tym samym skazany na krwawą porażkę. Trzeba pamiętać, że wydarzenia tamtej wiosny i lata następowały bardzo szybko. Można powiedzieć, że tak szybko, iż nawet główni aktorzy wydarzeń…
To nie Krzysztof Kolumb jest ojcem chrzestnym Ameryki (gdyż nie postawił nawet swojej stopy na głównym lądzie), tytuł ten należy raczej do legendarnego kapitana Johna Smitha, który przyczynił się do powstania Jamestown, pierwszej osady w brytyjskiej Virginii. Rok temu, z początkiem maja rozpoczęły się tam wielkie uroczystości jubileuszowe, które uświetniła swoim przybyciem królowa brytyjskiej wspólnoty, Elżbieta II z małżonkiem, a podejmował ich jako gospodarz aktualny prezydent Stanów Zjednoczonych, George W. Bush. Nie było tylko słychać o Polakach w Jamestown, którzy znaleźli się w gronie pierwszych kolonistów z Europy, a swoją dumną postawą trwale zapisali się w dziejach XVII-wiecznej osady, o czym ktoś dzisiaj rad byłby zdecydowanie zapomnieć.
czwartek, 11 marzec 2010 18:13

Nad brzegiem jeziora

Napisane przez
Niektórzy ludzie przekonują, że nie warto poruszać żadnego tematu, gdy niezbite wyrokowanie wydaje się niemożliwe. Ludzi ci traktują filozofię lekceważąco, utrzymując, że stawianie pytań w obszarach niedostępnych naukom ścisłym to tyle, co przelewanie z pustego w próżne. Mylą się. Co ma w głowie człowiek, który poważnie traktuje filozofię? Czy ?filozofowanie? to tyle, co odrzucanie praktycznego wymiaru wiedzy? Czy filozofia cokolwiek wyjaśnia? Pomaga w poznaniu i rozumieniu świata (i człowieka) czy raczej przeszkadza? I czy w ogóle warto kusić się o próbę udzielenia odpowiedzi na tak sformułowane pytania?
czwartek, 11 marzec 2010 18:11

Rodzina i tożsamość polska i polonijna

Napisane przez
 oncentruję się tutaj wokół tematu rodziny, próbując określić niektóre istotne elementy współczesnego świata z punktu widzenia młodego historyka polsko-kanadyjskiego pochodzenia. To szkic zarówno polemiczny, jak i osobisty, lecz mam nadzieję, że skłoni czytelników do przemyślenia sytuacji tak zwanej późnej nowoczesności, kiedy tak bardzo cieszymy się naszą nową wolnością i nową Polską

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.