sobota, 20 luty 2010 18:01

O przesuwaniu dyskursu

Napisane przez
Słyszałem gdzieś, że "syn konserwatysty jest dużo mniej konserwatywny niż jego ojciec". Powiedzenie to dobrze obrazuje przemiany, jakie zaszły na świecie w ciągu ostatnich kilkunastu pokoleń.

Najogólniej rzecz biorąc, sprowadzają się one do tego, że rzeczywistość szybko dryfuje ku lewicy, a ci, którzy dziś nazywani są przez większość ludzi i mediów konserwatystami, kiedyś byliby ustawiani po lewej stronie sceny politycznej. Dobrym przykładem takiego ?konserwatysty? jest np. Jarosław Gowin.

 
Przy całym szacunku, jakim go darzę, od konserwatysty w starym znaczeniu (do takich konserwatystów upodabniają się obecnie w Polsce jedynie pozamainstreamowi działacze i publicyści, np. z Klubu Monarchistyczno-Zachowawczego; a warto nadmienić, że Polacy są uważani za jedno z najbardziej konserwatywnych społeczeństw w Europie) dzieli go niemal wszystko ? od szacunku dla demokracji, przez podkreślanie rozdziału Kościoła od państwa (nie piszę, że jestem przeciwny ? po prostu staram się opisać pewną tendencję), po radykalną proeuropejskość, traktującą zdecydowaną politykę wobec Niemiec jako ?wywoływanie upiorów przeszłości?.
 
Jest więc ?konserwatystą? dostosowanym w każdym aspekcie do nowoczesnych wartości. Jego przykład obrazuje też szerszą tendencję ? teraz konserwatystą nie jest ten, kto głosi konserwatywne poglądy, ale ten, kto wyraża idee bardziej konserwatywne niż inni aktorzy na scenie politycznej. Akceptuje natomiast te same aksjomaty, co socjaldemokrata czy liberał.
 
Słowem ? tylko czekać, aż następne pokolenie konserwatystą okrzyknie Donalda Tuska, a kolejne ? Janusza Palikota. Aż sytuacja na polskiej scenie politycznej upodobni się do tej na scenie niemieckiej czy ? nawet, mimo konserwatyzmu amerykańskiego społeczeństwa ? po części amerykańskiej.
 
W pierwszym z tych krajów działa ?konserwatywna? partia CDU, która głosowała za ustawą, przyznającą związkom homoseksualnym prawo do otrzymywania ulg prorodzinnych. Ergo ? owa ?konserwatywna? partia nie tylko nie wyraża sprzeciwu wobec związków kochających inaczej. Ona jest jeszcze za dawaniem im dodatkowych pieniędzy!
 
W USA natomiast jeden z ?konserwatywnych? (republikańskich) kandydatów na prezydenta ? Rudolf Giulliani pozował publicznie przebrany za homoseksualistę, ogłaszając wszem i wobec, jak wielu jego przyjaciół to geje. Nie wspominam nawet o Holandii, gdzie za konserwatystę uznawano niejakiego Fortyune?a, deklarującego coś więcej niż sympatię dla małych chłopców. Ciekawe tylko, czy niedługo najistotniejsza różnica będzie występować między będącą za prawem do zawierania ?związków partnerskich? prawicą (konserwatystami) a będącą za prawem do adopcji dzieci przez takie związki lewicą?
 
Ów swoisty ?pluralizm? widać już np. w kwestii kary śmierci. Dyskusja w Europie nie toczy się bowiem między jej zwolennikami i przeciwnikami. Spór występuje między tymi, którzy będąc przeciw niej, dopuszczają dyskusję, a tymi, którzy, jako przeciwnicy, nawet nie chcą rozmawiać (vide ? europejski dzień przeciwko karze śmierci). Czy według nowomowy ci pierwsi to też konserwatyści?
 
By zrozumieć przyczyny opisanej sytuacji, trzeba sięgnąć do dzieł wyjątkowo inteligentnego, jak na komunistę, Włocha ? Antonio Gramsciego (jego teza została ostatnio powielona na łamach lewackiej ?Krytyki Politycznej?).
 
Otóż, gdy jego Włoska Partia Komunistyczna osiągała w wyborach bardzo niskie wyniki, a czerwoni koledzy rozwodzili się nad tym, co zrobić, by rezultat poprawić, on dostrzegł, że wyższy wynik jest nie tyle niemożliwy do osiągnięcia, ile po prostu ? średnio potrzebny. Najważniejsze jest wygranie ?wojny kulturowej?, doprowadzenie do sytuacji, w której dyskurs przesunie się mocno na lewo, a nawet najbardziej ?konserwatywni? politycy będą się posługiwać lewicową retoryką i tłumaczyć z niezrealizowania lewicowych postulatów.
 
(?)
Wyświetlony 3106 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.