Nr 9/93, wrzesień 2009

Nr 9/93, wrzesień 2009

 

W numerze:


sobota, 13 luty 2010 21:30

O języku dawnych gdańszczan

Napisane przez
 To czym można dzisiaj rozpoznać dawnego gdańszczanina? Nie każdy z nich ma wypisane to na twarzy, czy też nosi w klapie marynarki herb miasta, mówiący, że jest "Danzigerem". Zawsze jednak, ilekroć pada pytanie: "Sind sie Danziger?" (Czy jest pan gdańszczaninem?) pada niezmiennie odpowiedź: "Aber ja, doch! Auch ein Mochum! "(Ależ tak, oczywiście mieszczuch)  lub "Auch ein Pomuchelskopp!"(także "łeb dorsza"). Wtedy to język zdradza od razu pochodzenie danego człowieka, jego los, a nawet klasę czy pozycję społeczną. Nie inaczej jest z dawnymi gdańszczanami.
W 2006 roku została wydana książka znanego francuskiego liberalnego intelektualisty Guya Sormana. Rok koguta. O Chinach, rewolucji i demokracji (taki jest tytuł owej książki) jest reportażem z pobytu autora w ChRL (a także na Tajwanie) w roku 2005. Książka ukazuje bardzo krytyczną ocenę rzeczywistości współczesnego Państwa Środka.
Skąd pochodziły nerki proponowane przez Izzę Rosenbaum? Na to pytanie miało odpowiedzieć korupcyjne śledztwo prowadzone przez FBI. Lewiego Izhaka Rosenbauma z Brooklinu oskarżono o współudział w handlu ludzkimi organami do transplantacji. W trakcie przesłuchania miał on powiedzieć, że pośredniczył w tym procederze od 10 lat. Jego zadaniem było wynajdywanie i namawianie do sprzedaży nerek ludzi, często z problemami finansowymi, za 10 tys. $, które potem sprzedawano za 160 tys. $.
Moje liczne podróże zagraniczne rozpocząłem w wieku 18 lat od sforsowania jednej z najlepiej strzeżonych granic na świecie - ówczesnej granicy polsko-radzieckiej.
sobota, 13 luty 2010 21:24

Bitwa nie tylko o Kurlandię

Napisane przez
Pracy Franza Kurowskiego pt. Kurlandia 1945. Ostatni bastion Hitlera, warto poświęcić nieco uwagi, co nie znaczy, że zachęcam Czytelnika do jej przeczytania. Nie jestem zwolennikiem rozdzierania szat, gdy w innych państwach historia przedstawiana jest nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu i popularyzować na całym świecie prace historyków ceniących prawdę i życzliwie odnoszących się do naszego kraju.
sobota, 13 luty 2010 21:23

Umarłe miasto

Napisał
  Stara legenda mówi, że Wrocław spotka kiedyś zagłada i po ludnym, bogatym mieście zostanie tylko pagórek, który podróżni będą z ciekawością oglądać. W 1945 roku taki koniec był bardzo blisko. Beata Maciejewska
sobota, 13 luty 2010 21:22

Polacy i Żydzi 1944-1947

Napisane przez
Praca Marka Jana Chodakiewicza Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947 z pewnością zasługuje na uwagę. Być może rzetelną książkę na ten temat musiał napisać ktoś na co dzień pracujący poza granicami Polski. Możliwe, że historycy znad Wisły obawiali się tego tematu, skrzywienie brwi redaktora z ?Wyborczej?, oznaczające dezaprobatę dla książki, oznaczałoby kłopoty dla jej autora.
sobota, 13 luty 2010 21:20

O Soborze i masonerii

Napisał
Ks. Michał Poradowski był jedną z najważniejszych, wręcz legendarnych, postaci polskiej prawicy. Jego dorobek naukowy ukształtował przynajmniej dwa pokolenia konserwatystów. Sześć lat po śmierci księdza profesora można tylko żałować, że nie pozostawił intelektualnych następców, którzy mogliby kontynuować dzieło i wypełnić pustkę w krajowym życiu umysłowym. Na szczęście pozostały książki i broszury, wznawiane m.in. przez wrocławskie wydawnictwo Nortom. Jedną z nich są Problemy II Soboru Watykańskiego. Publikacja zwięzła i cenna, gdyż napisana językiem zrozumiałym nie tylko dla teologów, dlatego dostępna wszystkim wiernym pragnącym zrozumieć naturę rewolucji niszczącej nasz Kościół.
sobota, 13 luty 2010 21:19

Niepraktyczny przewodnik po Indiach

Napisał
Wydawnictwo Pascal, którego właścicielem jest holding medialny ITI (posiadający między innymi większościowy pakiet akcji telewizji TVN), znane jest z tego, że wydaje praktyczne przewodniki turystyczne na wysokim poziomie, między innymi tłumacząc takie wydawnictwa, jak australijskie Lonely Planet czy brytyjskie Rough Guides, które mają doskonałe opinie wśród osób dużo podróżujących po świecie.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.