wtorek, 31 sierpień 2010 21:55

Partia Anty-Masońska w wyborach prezydenckich (cz. II)

Napisane przez

Jak wiemy, ruch antymasoński narodził się w stanie Nowy York, ale szybko ogarnął sąsiednie stany ? Pennsylwanię i Vermont, później resztę Nowej Anglii i część Środkowego Zachodu. Na początku lat 30. (XIX w.) Partia Anty-Masońska miała zorganizowane struktury w tak wielu stanach, że można było spróbować wejść na poziom ogólnokrajowy ? przez wystawienie swojego kandydata w wyborach prezydenckich.

 

W wyborach roku 1832 Demokraci wystawili urzędującego prezydenta Andrew Jacksona, kandydatem Narodowych Republikanów został Henry Clay ? znani nam już z poprzednich zmagań ? obaj prominentni masoni wysokich stopni. Postanowiono zwołać krajową konwencję wyborczą partii na 26 września 1831 w Baltimore, na której zamierzano wybrać antymasońskiego kandydata i wystawić go przeciw nim.

Była to znacząca nowość w systemie politycznym. O ile konwencje odbywały się wcześniej przed wyborami stanowymi i wyłaniano w nich kandydatów na różne urzędy, o tyle na wyższym poziomie - kandydatów na prezydenta wyłaniano w ?caucusach" ? zamkniętych zebraniach wierchuszek partyjnych, a wyłonieni kandydaci przedstawiani byli ?partyjnym dołom" post factum. 

Pierwsza taka konwencja

Konwencja rozpoczęła się w poniedziałek (26.09) w południe, w budynku Athenaeum (róg St. Paul i Lexington), od wyboru jej władz: przewodniczącym został John C. Spencer (New York), wiceprzewodniczących było czterech, kolejno: John Rutherford (New Jersey), Jonathan Sloan (Ohio),Thomas Elder (Pennsylwania), John Bailey (Massachusetts). Wybrano również 4 sekretarzy.

Po zagajeniu przewodniczącego, przegłosowano wniosek o sprawdzenie pełnomocnictw delegatów, i tak na konwencji reprezentowane były następujące stany (w nawiasach liczba delegatów): New Hampshire (1), Maine (2), Massachusetts (13), New York (31), New Jersey (4), Pennsylwania (19), Rhode Island (4), Connecticut (6), Vermont (5), Ohio (5), Maryland (1), Delaware (1).

Podobno był również delegat z Indiany, ale nie potwierdza tego protokół.

Łącznie wraz z gośćmi było 116 osób.

Postanowiono zaprosić Charlesa Carrolla z Carrollton do wzięcia udziału w konwencji gościnnie ? był to ostatni żyjący sygnatariusz Deklaracji Niepodległości.

Uchwalono powołanie komisji (po jednym przedstawicielu z każdego stanu) organizującej prace konwencji.

Zebrani oczekiwali na przybycie Prezesa Sądu Najwyższego Johna Marshalla (w latach 1801-1835) i byłego Ministra Sprawiedliwości Williama Wirta (w latach 1817-1829). Obaj przyjęli zaproszenie.

Powołano następujące komisje:

? o karach masońskich,

? o postępowaniu wymiaru sprawiedliwości w sprawie Morgana,

? do sformułowania odezwy do narodu,

? do publikacji wyników prac,

? finansową.

Komitet powitalny do powitania sędziego Marshalla doniósł, że widzieli tego dżentelmena, a odpowiadając na zaproszenie stwierdził, że nazajutrz rano musi wyjechać z miasta (o 6 rano!) i z tego powodu nie może uczestniczyć w obradach, choć uczyniłby to z przyjemnością.

Obrady wznowiono o 10 rano we wtorek. Pojawił się na nich sędzia Marshall, który przełożył wyjazd z miasta. Niestety, pan Carroll, do którego udała się delegacja z zaproszeniem, był nieobecny, zaś jego sekretarz przekazał informację, że przebywa w swojej wiejskiej posiadłości 16 mil od miasta i choć czuje się obecnie zdrowy, to z powodu wieku nie może pozwolić sobie na dwudniową wycieczkę do miasta.

Uchwalono, że wybory kandydata na prezydenta odbędą się następnego dnia (w środę). Skąd taka zwłoka?

(...)

Wyświetlony 1814 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.