poniedziałek, 27 luty 2012 19:33

Debatologia

Napisał

Po co jest sejm? Dobre pytanie, które mało kto zadaje. Zazwyczaj pyta się o to, jak sejm czy parlament jest powoływany, jak działa i jak powinien działać, nie stawiając wprost kwestii racji jego istnienia oraz celu. Jednakże chwila zastanowienia się nad tym problemem pozwoli uchwycić nam dość interesującą cechę współczesnej kultury.

 

Wedle potocznego mniemania parlament jest czymś z natury niezbędnym do zaistnienia demokracji, jest pojmowany jako jej wyraz czy wręcz zasadniczy warunek. Mówimy ?parlament? ? myślimy ?demokracja?; mówimy ?demokracja? ? myślimy ?Lenin?? przepraszam ? oczywiście, myślimy ?parlament?. Faktycznie jednak żaden taki konieczny związek ani w jedną, ani w drugą stronę nie zachodzi. Parlamenty powołano do życia na długo przed tym, zanim jakikolwiek filozof czy ideolog był w stanie w ogóle wyobrazić sobie demos u władzy, i przez wieki nikt nie uważał, że racją istnienia parlamentu mogłoby być to, iż został wyłoniony w powszechnych wyborach. Przeciwnie, parlamenty powoływali do życia monarchowie, a zasiadający w nich ludzie nie stanowili, jak dzisiaj, ?średniej krajowej?, ale raczej krajową elitę ? finansową czy intelektualną. Nie mogło zresztą być inaczej, jeśli bowiem władca potrzebował ciała doradczego, byłoby nonsensem kompletować je z przeciętniaków, ćwierćinteligentów i pospolitych cwaniaków. Tradycyjny parlament był zatem czymś antydemokratycznym, jeśli przez demokrację rozumieć sytuację, w której ?lud?, czyli wszyscy obywatele, wybiera rządzących większością głosów. Warto zresztą pamiętać, że pierwszy parlament, stworzony przez francuskiego króla Ludwika Świętego, został zniesiony przez arcydemokratyczną rewolucję francuską. Do istnienia parlamentu nie jest zatem konieczna demokracja, ale też demokracja może obejść się bez instytucji parlamentarnych. Klasyczna demokracja grecka doskonale radziła sobie bez takich ciał i nietrudno sobie wyobrazić, że w ramach demokracji bezpośredniej rządy można sprawować bez pośrednictwa tej formy przedstawicielstwa; możliwy byłby też demokratyczny ustrój skrajnie prezydencki, w którym jedyną władzą byłby prezydent wybierany w powszechnych wyborach.

Jak widać, związki instytucji parlamentu i systemu demokratycznego nie są szczególnie zażyłe. Jeśli pierwotną racją istnienia parlamentu była funkcja doradcza, to przestała ona mieć znaczenie wówczas, kiedy parlament zaczęto traktować nie jako emanację tego, co w narodzie najlepsze, ale tego, co przeciętne. Po co w takim razie parlament istnieje w systemie demokratycznym? Odpowiedź jest prosta: aby debatować. Terminy takie jak ?debata?, ?dyskusja?, ?dialog? i im podobne stanowią kościec współczesnego myślenia o polityce; uważa się, że lepiej jest debatować niż nie debatować, słuszniej prowadzić dialog niż go unikać itd. Dyskusja, dialog traktowane są jako zjawiska, które należy chronić nie ze względu na jakieś wyższe cele, ale jako dobra same w sobie. Sejm czy parlament jest zatem czymś rodzaju centrum ?dialogu społecznego?, co należałoby rozumieć ? przekładając z demokratycznej nowomowy ? jako miejsce, gdzie wszyscy ze wszystkimi mogą gadać: bez ograniczeń, a jak trzeba to i bez celu, sensu i konsekwencji. Jako taki parlament pełni w demokracji funkcję wentyla bezpieczeństwa, dając ?ludowi? złudne przeświadczenie, że ma na coś wpływ. Przeświadczenie to bierze się stąd, że wśród ?ludu? panuje przekonanie, iż dopuszczenie do udziału w dyskusji jakoś przekłada się na szacunek i udział we władzy. W rzeczywistości to, że pozwala się komuś wygadać, nie musi oznaczać, iż traktuje się poważnie jego wypowiedzi, a tym bardziej jego samego. Przeciwnie, dopuszcza się go do ?dialogu? właśnie dlatego, że uważa się go za prostaka, którego udział w rozmowie o rzeczach istotnych połechce na tyle, iż błyszczące atrybuty władzy weźmie za władzę samą.

(...)

Wyświetlony 2433 razy
Więcej w tej kategorii: « Naród na kolanach
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.