czwartek, 26 kwiecień 2012 00:14

Komedianci

Napisane przez

Nagrody

Marsze w obronie wolności słowa i Telewizji Trwam odbywały się 14 kwietnia w wielu miastach, ale dziennik TVP 1 skoncentrował się na Katowicach, gdzie właśnie manifestowali narodowcy, feministki, tzw. antyfaszyści; więc dla przeciwników dyskryminacji katolickich mediów zabrakło miejsca. SLD-owski burmistrz Częstochowy, który wsławił się pomysłem opodatkowania pielgrzymów, nie ustaje w antyklerykalizmie. Tym razem błysnął zorganizowaniem pod Jasną Górą całonocnego bazaru motorowego (rabat 20% na alkohol), przeganiając w ten sposób tradycyjną pielgrzymkę motocyklistów. Jednak telewidzowie nie dowiedzieli się o rzeczywistych przyczynach przeniesienia się zmotoryzowanych pielgrzymów do Gierzwałdu. Niezależnie od tych okoliczności dyskredytujących nadawcę publicznego, dzięcioły i papugi medialne mogą liczyć na nagrodę Wiktora, ustanowioną w 1985 roku przez PZPR-owskich propagandzistów dla usatysfakcjonowania kolaborantów stanu wojennego.

 

Swego czasu premier Tusk wsławił się wezwaniem do niepłacenia abonamentu, który nazwał haraczem. Jakoż odbiło się to na budżecie mediów publicznych i realizowanej przez nie misji publicznej (której właściwie nie widać). Nie przeszkodziło to jednak jurorom wspomnianego Wiktora uhonorować Donalda Tuska, co jak najbardziej ucieszyło Irenę Santor ? divę stanu wojennego. Premier Tusk jako człowiek roku to niewątpliwe osiągnięcie medialne.

Tymczasem maszerujący po kraju obrońcy wolności słowa są nieprzejednani ? ?Lepiej być moherem niż Tuska frajerem?. Takich haseł nie publikują prorządowe media, chociaż jest ich coraz więcej, odpowiednio do rosnącego oburzenia społecznego. ?Chcesz dzieciaka mieć ciemniaka ? daj mu pilot od Dworaka? ? w taki sposób protestujący określają ład w eterze zaprowadzony przez KRRiTV. Posłowie PiS-u też ocenili proces przyznawania koncesji na multipleksie cyfrowym, kierując wniosek do Trybunału Stanu dla czterech jej członków. Chociaż nieprawidłowości widoczne są gołym okiem, to PO-słowie bronią decyzji KRRiTV dyskryminującej nadawcę katolickiego. Doszukali się więc uchybień formalnych we wniosku do Trybunału Stanu. KRRiTV spełniła swoje zadanie. Od monopolu TVP, TVN i Polsatu zależy przecież ich byt.

(?)

Wyświetlony 3044 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.