niedziela, 19 grudzień 2010 12:49

O Tradycji w Kościele katolickim

Napisała

Z kapłanem Katolickiej Tradycji ks. Karlem Stehlinem, rozmawia Natalia Dueholm

? Dla ludzi, którzy stykają się z waszym Bractwem po raz pierwszy, jesteście zapewne odszczepieńcami. Jak odpowiedziałby ksiądz na taki zarzut?

 
? Udowadniam, że jestem katolikiem. Według prawa kościelnego, katolikiem jest ten, który jest ochrzczony, wyznaje katolicką wiarę i uznaje za autorytet katolicką hierarchię ? my całkowicie spełniamy te warunki.
 
? Arcybiskup Marcel Lefebvre został ekskomunikowany przez Papieża, człowieka powszechnie szanowanego w Polsce, zwłaszcza przez katolików. Fakt ten jeszcze bar­dziej wzmaga nieufność do waszego Bractwa. W jaki sposób przekonał­by ksiądz katolika-Polaka, że Papież ?pomylił się?, ekskomunikując arcybiskupa Lefebvre?a?
 
? Ojciec święty nie ekskomunikował arcybiskupa Lefebvre. Jedynie kardynał Bernardin Gantin przesłał notyfikację, że zgodnie z prawem kanonicznym arcybiskup otrzymał karę ekskomuniki za zabroniony czyn święcenia biskupów bez papieskiego mandatu. To sa­mo prawo kanoniczne przewiduje, że takiej kary nie ma, jeśli sprawca dokonuje czynu np. w stanie wyższej ko­nieczności. Taki stan istnieje w Kościele. Arcybiskup to udowodnił, wskazując tysiąc faktów. Dlatego nie ma żadnej kary.
 
? Wasze Bractwo pragnie zachować Tradycję odprawiania Mszy po łacinie. Dlaczego nie uznajecie rytu Mszy modernis­tycznej (w języku narodowym)?
 
? Po pierwsze, nie chodzi przede wszystkim o sam język, lecz o to, że ryt Mszy został całkowicie zmieniony. W analizie nowego rytu kardynałowie Alfredo Ottaviani i Antonio Bacci pokazali, że ?oddala się w całoś­ci i w detalach od katolickiej nauki o Mszy świętej?. Jest to ryt skażony błędami protestanckiego pochodzenia. Dlatego nie przyjmujemy tej Mszy (co nie znaczy, że uważamy jej odprawianie zawsze za nieważne).
 
? Dlaczego właśnie po łacinie? Przecież pierw­sza Msza nie była odprawiana w tym ję­zyku.
 
? Ważne jest, aby Msza święta była odprawiana w ję­zyku sakralnym. Jest to język, który już nie jest powszechnie używany, ale jest zarezerwowany dla kultu Bożego. Wyraża on majestat i at­mo­sferę ogromnej tajemnicy obecności Nieskończonego Boga. Poza tym Kościół jest jeden, jego oficjalny język jest jeden. Odprawianie Mszy na całym świecie po łacinie jest znakomitym znakiem jedności. Jest także ciekawy, ?nowoczesny? argument: dziś ludzie dużo podróżują. Będąc w innym kraju, nie mogą poprawnie uczestniczyć we Mszy, bo nic nie rozumieją. Jeśli wszędzie Msza byłaby po łacinie, to byliby oni wszędzie ?u siebie?, nawet w najbardziej odległych i egzotycznych zakątkach świata..
 
? Gdzie w Polsce odprawiane są takie Msze i czy każdy ksiądz katolicki ma prawo je odprawiać?
? W ostatnich pięciu lat mogliśmy otworzyć 11 kaplic w większych miastach. Jednak z punktu widzenia prawa kościelnego każdy kapłan ma prawo odprawiać tradycyjną Mszę. Od czasu do czasu gościmy u nas księży diecezjalnych, którzy pragną uczyć się odprawiania Tradycyjnej Mszy. Natomiast niesprawiedliwa nagonka modernistycznej hierarchii jest tak wielka, że de facto Msza Tradycyjna jest ?zabroniona?, bo ten, kto chciałby ją odprawiać, miałby poważne kłopoty.
(?)
 
Wyświetlony 5236 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.