Wydrukuj tę stronę
środa, 04 luty 2015 00:00

Rozkładanie polskości na łopatki

Napisał

Neokolonializm kulturowy nie występowałby w Polsce w takim natężeniu jak obecnie, gdyby nie wytrwała praca środowisk postkomunistyczno-lewicowo-liberalnych, które od lat wszelkimi metodami starają się stworzyć z nas naród zakompleksionych, zawstydzonych, wyrzekających się swojej tożsamości narodowej i religijnej zatomizowanych jednostek.

Empik zaskoczył w tym roku swoich klientów, zwłaszcza tych bardziej konserwatywnych, informacją, że w reklamach bożonarodzeniowej oferty sieci zobaczyć będzie można m.in... Marię Czubaszek, zawdzięczającą swoją obecną medialną karierę chwaleniem się dokonanymi aborcjami, oraz satanistę, lidera grupy Behemoth ? Adama ?Nergala? Darskiego, znanego z wielu obrazoburczych i antyreligijnych wypowiedzi i czynów. Równie dużą niespodzianką był spot Ministerstwa Spraw Zagranicznych promujący Polskę, w którym m.in. pokazano batalię pod Grunwaldem na ulicach Warszawy i Giewont ? tyle że z chorągwi rycerskich i szczytu góry wymazano krzyż.

Wspieraniem środowiska LGBT zajęła się zaś TVP, zgadzając się na emitowanie spotu ?Najbliżsi obcy? przedstawiającego dzień z życia dwóch lesbijek. Bohaterki ukazano w sytuacjach właściwych dla tradycyjnego małżeństwa, poprzez wywołanie wrażenia emocjonalnej bliskości względem obu kobiet, oswajając widza z projektami radykalnej inżynierii społecznej, której efektem ma być zalegalizowanie związków osób tej samej płci. Chociaż TVP jest instytucją państwową i obowiązują ją ścisłe decyzje co do tzw. misji medium publicznego, to jednak zlekceważyła w tym przypadku szczególną ochronę prawną, która na mocy art. 18 Konstytucji jest zarezerwowana dla małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, a także regulamin Komisji ds. Kampanii Społecznych TVP nakazujący, aby treść przekazów była zgodna z polskim prawem i by dotyczyła w szczególności m.in. działań służących umacnianiu rodziny. Wydaje się, że szefostwo telewizji nie zauważyło, iż emisja spotu zbiegła się w czasie z głosowaniami w Sejmie nad dwoma projektami ustaw o związkach partnerskich, autorstwa Twojego Ruchu oraz SLD. A także tego, że posłem sprawozdawcą jednego z projektów jest Robert Biedroń, wieloletni prezes Kampanii Przeciw Homofobii, która wyprodukowała spot ?Najbliżsi obcy? w ramach akcji ?Popieram związki?.

Co łączy te trzy bulwersujące przypadki? Przede wszystkim fakt, że uderzają one w chrześcijaństwo, w wartości konserwatywne, patriotyczne, rodzinę ? czyli w cywilizacyjne korzenie naszego kontynentu. Tego typu przypadków ostrych prowokacji, promowanych przez najsilniejsze mainstreamowe media, mających za zadanie ośmieszyć, upokorzyć i ?rozbroić? Polaków, którym są one bliskie, można by wiele wymieniać. W ten sposób, od ćwierć wieku, obywatele naszego kraju stają się workiem treningowym dla dobrze zorganizowanej i dysponującej medialną przewagą mniejszości, którą łączy jedno ? oikofobia, czyli nienawiść do swoich i zaprzedanie się zachodnim, lewackim wzorcom, które już właściwie nie spotykają się z żadnym oporem w większości krajów ?starej Europy?. Dziś, na różne sposoby i w różnych obszarach, ale z tym samym efektem, medialne, popkulturowe, a często i naukowe środowiska starają się przerobić Polaków w taki sposób, by stali się oni bezmyślnymi pożeraczami przygotowanej specjalnie dla nich ideologicznej papki, w której wszystko to, co do tej pory uchodziło za świętość, wartość, coś, za co należało walczyć, a nawet ginąć ? wyrzucone ma zostać ?na śmietnik historii?. W efekcie zamiarem ?Gazety Wyborczej?, TVN czy ?Krytyki Politycznej? jest stworzenie nowo-Polaków, którzy zarządzani przez medialną propagandę będą nie tylko głosować tak, jak sobie tego życzą medialni macherzy, ale też żyć, myśleć i czuć tak, jak ich zdaniem należy.

(?)

Wyświetlony 1448 razy
Aleksander Kłos

Najnowsze od Aleksander Kłos

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.