O komunikacji z obywatelami jako narzędziu decydującym o realizacji rządowych celów ze Zbigniewem Lazarem specjalistą zarządzania i komunikacji rozmawia Dorota Niedźwiecka.
środa, 12 wrzesień 2018 22:26

Polityka rodzinna rządu

Napisała
O tym, w jakim stopniu polityka rodzinna prowadzona prze aktualnie rządzących służy rodzinie i o aspektach, które należałoby usprawnić z mec. Maciejem Kryczką z Centrum Interwencji Procesowej z Ordo Iuris rozmawia Dorota Niedźwiecka
Gdy analizujemy składowe prosperity danego kraju, zazwyczaj myślimy o organizacji władzy i administracji, sposobie zarządzania gospodarką, rozważamy też kwestię bezpieczeństwa, zajmujemy się stosunkami z sąsiadami i analizujemy zakres politycznej i ekonomicznej suwerenności państwa. Dalej, rozważmy model wewnętrznej organizacji życia społecznego i rozwiązaniu problemów społecznych. Bez uregulowań w ramach któregokolwiek z tych obszarów nie możemy mówić o spójnej doktrynie państwa ani silnej państwowości. Struktura stosunków społecznych oddziałuje na mechanizmy gospodarcze i vice versa, kraj osłabiony ekonomicznie i rozbity wewnętrznie, pogrążony w chaosie, nie odgrywa istotnej roli politycznej.
środa, 12 wrzesień 2018 20:32

Masochiści w natarciu

Napisał
Masochizm – rodzaj dewiacji seksualnej, polegający na uzyskaniu podniecenia seksualnego i rozkoszy na skutek całkowitego podporządkowania się i uległości wobec partnera, przynoszących cierpienie i poniżenie. Masochizm jest przeciwieństwem sadyzmu.
środa, 12 wrzesień 2018 20:21

Reżyserzy, aktorzy i chór

Napisane przez
Jednym z podstawowych błędów, który nie pozwala Polakom zrozumieć ich fatalnej sytuacji, jest przekonanie o istnieniu zasadniczych podziałów w polityce wewnętrznej oraz w polityce międzynarodowej. Zarówno zwykli ludzie, jak i uznani analitycy oraz komentatorzy przyjmują i rozpowszechniają obraz przedstawiający polską politykę jako walkę dwóch sił, zaś politykę światową dotyczącą naszego kraju jako konflikt mocarstw. Obraz ten jest nie jednak tylko błędny, ale jako taki również szkodliwy, mistyfikując realne problemy i tłumiąc skutecznie instynkt samozachowawczy. Zamiast zdrowego sceptycyzmu i nieufności Polacy, niezależnie od politycznych sympatii, raz za razem wiążą nadzieję z tym czy innym lokalnym ugrupowaniem bądź globalnym mocarstwem, wierząc w rychłe przesilenie i wsparcie, podczas gdy zarówno na poziomie lokalnym, jak i globalnym od dawna są już w sytuacji beznadziejnej.
środa, 12 wrzesień 2018 20:11

Aluminiowy oligarcha na deskach

Napisał
Czasy łagodnego hegemona minęły. Prezydent Trump stosuje wobec przeciwników i konkurentów środki masowego rażenia z arsenałów wojny gospodarczej, wykorzystując potęgę dolara i gospodarki. Doskonałym przykładem są sankcje nałożone na rosyjskich potentatów biznesu, pokazujące jakie realne mechanizmy działają światowej polityki i biznesu.
  W dzisiejszych czasach praktykowane są dwa style polityki zagranicznej. Wedle opisu Paula Robinsona, jeden z nich jest „tradycyjnym, westfalskim ładem, w którym państwa są równymi sobie suwerennymi bytami”, drugi styl to klasyfikacja państw na „sprawiedliwe i niesprawiedliwe”, które nie są „równe sobie ani prawnie, ani moralnie”.   Inni nazywali często ten drugi styl „idealizmem” lub „dyplomację moralną”. Istnieje tradycja w Stanach Zjednoczonych, uznająca USA za całkiem nową (wyższą) kategorię państwa. Ta moralistyczna postawa jest czasami nazywana „wilsonowską”, po prezydencie, który chciał „nauczyć południowoamerykańskie republiki wybierać dobrych ludzi do władz”, i jest to postawa ponadpartyjna. Spójrzmy na uzupełnienie Doktryny Monroe’a przez Roosevelta, w którym Theodore Roosevelt przyznał Stanom Zjednoczonym Ameryki, jako „cywilizowanemu krajowi”, prawo do interwencji zbrojnych na zewnątrz „w przypadku rażącego wykroczenia lub bezsilności”. Żadne z tych podejść nie jest nowe: zawsze istniały państwa, które wierzyły, że ich bogowie…
Większość komentatorów wydaje się tak sądzić. Każde doniesienie medialne, które przeczytałem o planowanym spotkaniu prezydentów Trumpa i Putina w lipcu, odnosi się do „rosyjskiej ingerencji” jako do faktu i domaga się pełnego wyjaśnienia i nagłośnienia tej sprawy.
środa, 12 wrzesień 2018 15:00

Zakaukazie – granica światów

Napisane przez
Zakaukazie to prawdziwy kocioł. Odwieczna granica między różnymi światami. Chrześcijańskim, a islamskim. Europejskim i azjatyckim. Górskim i równinnym. Wschodnim i zachodnim. Północnym i południowym. Komunizmem i kapitalizmem. Kaczyńskim i Tuskiem…
Taka opcja, jaką daje nam teraz Unia, czyli że nie pozwala nam na w pełni wolną wymianę, a zamiast tego rzuca jakieś ochłapy w postaci dotacji, utrzymuje nas tylko w stanie zależności kolonialnej od nich bez szans na wyprzedzenie – mówi w rozmowie z Tomaszem Cukiernikiem europoseł Dobromir Sośnierz.
Kiedy polityk ubiegający się o urząd mówi: „Pragnę służyć mojemu krajowi”, to ma na myśli: „Pragnę, aby kraj był na moje usługi” Thomas Szasz Pewnego mglistego wiosennego poranka na przystanku tramwajowym zobaczyłem sporej wielkości plakat reklamujący książkę Piotra Zychowicza Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych (Rebis, Poznań 2018). Uległem tej reklamie i książkę zakupiłem.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.