Wyświetlenie artykułów z etykietą: Książki

czwartek, 18 luty 2010 21:04

Łysiakowa mitologia

Mitologia świata bez klamek to już pięćdziesiąta książka Waldemara Łysiaka. To kontynuacja Salonu. Autor po raz kolejny rozprawia się w niej z Salonem i michnikowszczyzną. Jak zwykle bez pardonu i bez cenzury wali prosto między oczy całą prawdę na temat manipulacji, nieuczciwości, indoktrynacji i relatywizmu różowo-czerwonych ?elit? rządzących Polską. Panujący w naszym kraju ustrój określa neologizmem ?specdemokracja?.

poniedziałek, 15 luty 2010 22:08

Tamten Sierpień - 29 lat później

To już 29. rocznica powstania "Solidarności". W tym krótkim okolicznościowym szkicu nie będę analizował przebiegu samych strajków w Gdańsku, Szczecinie czy na Śląsku. Chciałbym też uniknąć - nie do końca przyjemnego, ale może i w tej chwili niepotrzebnego - tak częstego obecnie w publicystyce, mediach i prywatnych rozmowach  "porównywania" ówczesnych gigantycznych nadziei społeczeństwa z późniejszymi, także dzisiejszymi, dalekosiężnymi skutkami tamtych wydarzeń, nie zawsze przecież pozytywnymi. Postaram się tedy jedynie krótko zaprezentować historyczną genezę i szerszy kontekst tego ważkiego wydarzenia, a raczej zjawiska społecznego, jakim był Sierpień-80.
poniedziałek, 15 luty 2010 22:06

Lewicowy o ludzkich twarzach

Ryszard Bugaj na początku lat dziewięćdziesiątych próbował stworzyć w Polsce partię lewicową, która nie byłaby zarazem formacją postkomunistyczną. Eksperyment się nie powiódł. Sam jego inicjator dość szybko zrezygnował z członkostwa w Unii Pracy, gdyż nie był w stanie powstrzymać opanowywania jej struktur przez ludzi PRL-owskiego reżimu. Lewicowej partii nie powołali też Joanna i Andrzej Gwiazdowie. Jeśli założyć, że miałaby ona być bliższa PPS-u z okresu międzywojennego, niż PZPR-u, to organizacji takiej nie ma z kogo stworzyć. Z tradycją służących Polsce socjalistów-niepodległościowców utożsamiają się dziś jednostki. Żadna z organizacji występujących obecnie pod lewicowym sztandarem nie ma z tym dziedzictwem absolutnie nic wspólnego.

poniedziałek, 15 luty 2010 22:05

Ekonomiczny ład według Davida Friedmana

Pierwsza wydana w Polsce książka libertarianina Davida Friedmana, syna wybitnego noblisty Miltona Firedmana, pod tytułem Ukryty ład. Ekonomia życia codziennego, to oryginalna analiza zjawisk, którymi jesteśmy otoczeni na co dzień. Ten amerykański prawnik i ekonomista, profesor Uniwersytetu Santa Clara w Kalifornii opisuje i bada codzienne wybory zwykłych ludzi oraz zjawiska rynkowe. Jak to jest, że gospodarka, bez interwencji państwa, potrafi tak dobrze sobie radzić? Dlaczego skutkiem wprowadzenia kontroli cen jest ich wzrost? Dlaczego korygowanie nieefektywności rynku przez państwo powoduje więcej złego niż dobrego? Co wspólnego z ekonomią ma małżeństwo? Na te pytania czytelnik znajdzie odpowiedź w książce.

poniedziałek, 15 luty 2010 22:03

Manowce feminizmu

Wypowiedzi Phyllis Schlafly składają się z prostych, codziennych przykładów, z których wynikają oczywiste wnioski. A jednak często brzmią one oryginalnie, niemal awangardowo. Ten pozorny paradoks łatwo wytłumaczyć. Jeśli jako normę dekretuje się dziś kolejne patologie, a wynaturzenia stają się nie tylko treścią mediów, lecz i życia społecznego ? zwyczajny głos rozsądku potrafi elektryzować potężniej od prowokacji kontrkultury.
poniedziałek, 15 luty 2010 22:01

Kobiety Hitlera

Książka Szczęśliwe i tragiczne kobiety Hitlera autorstwa Ian Sayer i Douglas Botting, sądząc po tytule, wydawałaby się pracą z zakresu historii kobiet. Tak jednak nie jest. Autorzy postawili sobie mniej ambitny, a za to bardzo medialny cel: ukazanie kontaktów, przede wszystkim intymnych, Adolfa Hitlera z jego kochankami.
poniedziałek, 15 luty 2010 21:59

Ślady Starego Ładu

Po raz kolejny mam problem z recenzją publikacji wydawnictwa Arkady. Znów muszę wystąpić w niewdzięcznej roli tropiciela najzupełniej elementarnych błędów, psujących przepiękny album. Są one tym bardziej przykre, że ta bardzo ważna publikacja mogłaby odegrać znaczącą rolę edukacyjną, a tymczasem czytelnicy nie mogą być pewni rzetelności części opisowej.
sobota, 13 luty 2010 21:24

Bitwa nie tylko o Kurlandię

Pracy Franza Kurowskiego pt. Kurlandia 1945. Ostatni bastion Hitlera, warto poświęcić nieco uwagi, co nie znaczy, że zachęcam Czytelnika do jej przeczytania. Nie jestem zwolennikiem rozdzierania szat, gdy w innych państwach historia przedstawiana jest nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu i popularyzować na całym świecie prace historyków ceniących prawdę i życzliwie odnoszących się do naszego kraju.

sobota, 13 luty 2010 21:23

Umarłe miasto

 

Stara legenda mówi, że Wrocław spotka kiedyś zagłada i po ludnym, bogatym mieście zostanie tylko pagórek, który podróżni będą z ciekawością oglądać. W 1945 roku taki koniec był bardzo blisko.
Beata Maciejewska
sobota, 13 luty 2010 21:22

Polacy i Żydzi 1944-1947

Praca Marka Jana Chodakiewicza Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947 z pewnością zasługuje na uwagę. Być może rzetelną książkę na ten temat musiał napisać ktoś na co dzień pracujący poza granicami Polski. Możliwe, że historycy znad Wisły obawiali się tego tematu, skrzywienie brwi redaktora z ?Wyborczej?, oznaczające dezaprobatę dla książki, oznaczałoby kłopoty dla jej autora.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.