niedziela, 03 październik 2010 21:24

Od redakcji

Napisane przez

Zakończyliśmy kolejny rok. W Polsce był to czas obfitości afer i skandali, do których już, niestety, przyzwyczailiśmy się. Równocześnie byl to rok, w którym pogłębił się permanentny kryzys państwa. Nie znaleziono rozwiązania katastrofalnego stanu lecznictwa, górnictwa, kolejnictwa, by wymienić tylko kilka sztandarowych gordyjskich węzłów. Władza "fachowców" i "profesjonalistów" udowodniła, że jedyną jej metodą rozwiązywania problemów jest ich odkładanie na przyszłość i zadłużanie następnych pokoleń.


W historii rok ten zapisał się drugą wojną iracką, z klamrą w postaci schwytania dyktatora ? jak się okazało ? balona, z którego nader łatwo udało się spuścić powietrze. Obrazy całowanego po rękach półboga na zawsze przesłoniły migawki telewizyjne ukazujące pozbawionego honoru faceta, który pomaga grzebać sobie w ustach amerykańskiemu agentowi.
Przed nami świeży, jeszcze nie zapisany nowy rok. Co nam przyniesie?

 

Nagroda Kapitalizmu

"Za stałe dawanie dowodu słowem i ? przede wszystkim ? czynem, że kapitalizm ma naprawdę LUDZKĄ TWARZ!" Nagrodę Kapitalizmu, przyznawaną przez The PRODOS Institute, otrzymał w grudniu nasz autor, Pan PAWEŁ FALICKI ? przedsiębiorca ze Świdnika.
Pan Paweł Falicki wytrwale tropi i tępi absurdy biurokratyczne i mentalne ? szczególnie te, które jako dziedzictwo PRL-u nadal, niestety, są obecne w sferze gospodarczej, politycznej i społecznej życia w Polsce XXI wieku. Jako prywatny przedsiębiorca, Pan Paweł Falicki żmudnie przywraca właściwy wymiar pracy ludzkiej, m.in. wzorcowym relacjom pracodawca-pracownik.
Serdecznie gratulujemy.


O naprawie Rzeczypospolitej

Rzeczpospolita wymaga szybkiej i gruntownej naprawy. Z tym zgadzają się wszyscy. Jednak tu właśnie kończy się consensus. Brak zgody nie tylko co do konkretnych rozwiązań, ale nawet co do rozpoznania sytuacji.
Proponujemy naszym Autorom i Czytelnikom zabranie głosu w tej sprawie w kolejnych numerach "Opcji". Gdzie leżą przyczyny fatalnego stanu spraw publicznych? Jak przełamać stan bezradności i apatii? Co zrobić, aby kraj zasobny w mądrych ludzi i bogactwa naturalne odnalazł swoje właściwe miejsce w Europie i na świecie? Co zmienić w dziedzinach polityki i gospodarki, żeby rak korupcji nie niszczył naszego państwa, a bieda nie odbierała radości życia ogromnej rzeszy obywateli? I jak zrobić to wszystko, nie sprzeniewierzając się po drodze wartościom, które odziedziczyliśmy po przodkach? A ponadto ? jak przełożyć najlepsze z programów na praktykę życia?
Sądzimy, że właśnie formacja konserwatywna ma do zaproponowania wiele sensownych i atrakcyjnych rozwiązań. Zapraszamy do dyskusji.

I jeszcze jeden temat: hipermarkety. Wrosły w polski krajobraz, nadal jednak wywołują sprzeczne opinie klientów, ale i teoretyków ekonomii. Czym są: emanacją wolnego rynku czy jego zaprzeczeniem, elementem sprawiedliwej konkurencji, pożytecznej dla klientów, czy walcem niszczącym polskich producentów i handlowców? Prosimy o wypowiedzi.
Redakcja
Wyświetlony 8220 razy

Więcej w tej kategorii: Kartki z kalendarza »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.