2005

wtorek, 31 sierpień 2010 20:11

Moje nazwisko na "Liście Wildsteina"

Napisane przez
Zawsze byłem zwolennikiem pełnej lustracji. Przede wszystkim uważam, że powszechnie dostępna powinna być informacja o każdej osobie pełniącej dziś funkcje publiczne, a w przeszłości pracującej lub współpracującej z SB. Taka przeszłość zresztą nie zawsze jest dyskwalifikująca. Był przecież ktoś taki, jak major Hodysz, i byli tacy, którzy zaraz po uwolnieniu ostrzegali: "Zrobiono ze mnie agenta". Wystarczyło takie wyznanie w odpowiednim czasie, by pomimo złożonych podpisów- pozostać człowiekiem bez skazy.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:10

Krótko

Napisane przez
Trwa akcja mieszania ludziom w głowach i rozmazywania obrazu komunistycznej przeszłości naszego kraju.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:09

Lustracja środowiska akademickiego?

Napisane przez
Gorąca atmosfera lustracyjna udziela się również naukowcom i nauczycielom akademickim. Wiele nazwisk akademickich jest na liście Wildsteina. To podgrzewa atmosferę i skłania do składania wyjaśnień. Sam prezes IPN mówi, że szczególnym trądem były dotknięte uczelnie.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:08

Krótko

Napisane przez
Przewodniczący obecnej "Solidarności" powiada, że nie ma ona żadnych zobowiązań wobec Anny Walentynowicz.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:07

Kwas pruski i ruskie pierogi

Napisał
Była kiedyś taka anegdota. Anglik mówi do Polaka: Nasz język jest bardzo trudny, zupełnie inaczej się pisze, a inaczej czyta. Na przykład pisze się William Shakespeare, a czyta Łyliam Szekspir. Na co Polak: Eee tam, nasz język jest jeszcze trudniejszy. Pisze się Aleksander Głowacki, a czyta: Bolesław Prus.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:06

Krótko

Napisane przez
Lech Wałęsa w amoku ponawia chamskie napaści pod adresem Radia Maryja, zniechęcając do siebie ostatnie środowisko, na którego przychylność mógł jeszcze liczyć.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:04

Plany amerykańskie dla Polski w 1944 r.

Napisał
W związku z 60. rocznicą zawarcia Układów Jałtańskich w lutym 1945 r. i szeregiem artykułów w polskiej prasie na temat zdradzieckiego przekazania Polski w Jałcie pod kontrolę Stalina, pozwolę sobie na komentarz dotyczący planów dla polskich granic, jakie proponował były podsekretarz spraw zagranicznych USA, Sumner Welles, kilka miesięcy wcześniej, bo latem roku 1944. Artykuł na ten temat ukazał się w bardzo popularnym, w owym czasie, ilustrowanym magazynie "Life", latem 1944 r., tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego. Mr. Welles napisał także książkę The Time for Decision, wydaną w 1944 r., opisującą w szczegółach plany dla Polski i Niemiec, jak i dla kolonii brytyjskich i francuskich po wygranej wojnie. Wedle magazynu "Life", Mr. Welles był bardzo bliskim doradcą prezydenta Roosevelta.
Wielkie mocarstwa decydujące o losach świata mało liczyły się, by nie powiedzieć, że wcale, z Polską, polskim interesem, zobowiązaniami względem Polaków za ich wkład w zwycięskie dla nich wojny i odzyskanie niepodległości. Począwszy od USA, gdzie bohaterami narodowymi są Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski, a skończywszy na ruchu "Solidarność", który zapoczątkował zmiany w podziale politycznym Europy, ustalonym w Teheranie, Jałcie i Poczdamie, udział Polaków w tworzeniu nowoczesnych państw Europy i świata był zawsze znaczący.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:01

List otwarty do Parlamentu Europejskiego

Napisane przez
Prezentujemy list otwarty, jaki dawni działacze "Solidarności" wystosowali do Parlamentu Europejskiego z okazji zbliżającej się rocznicy 25-lecia powstania tego związku.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.