2005

wtorek, 31 sierpień 2010 20:00

Sztandar rzeźnicki, cechowy

Napisał
Jego święto dzisiaj! On dziś będzie / Dźwigał sztandar rzeźnicki cechowy / On w resursie dziś wieczór zasiędzie, / "Wiwe lafrans" będzie krzyczał śród mowy! ? drwił Julian Tuwim z rewolucyjnych uniesień mistrza rzeźnickiego w wierszu Quatorze Juillet, jakby to nie tacy właśnie rzeźnicy zrobili francuską rewolucję.
Od kilku lat przedstawiam czytelnikom "Opcji" wyniki badań etnologicznych prowadzonych w okolicach Nowego Targu od 1999 r. Badania polegały na długich wyczerpujących rozmowach z przypadkowo dobranymi mieszkańcami wsi powiatu podhalańskiego. Tematem rozmów była oczywiście polityka. Jak już wcześniej informowałam, w 2001 r. teren badań został ograniczony do targowiska w Nowym Targu, na którym kontynuowaliśmy prace także w marcu 2004 r.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:48

Nie masz cwaniaka nad warszawiaka

Napisane przez
Na całym świecie mieszkańcy stolicy darzeni są niechęcią przez obywateli innych części kraju. W Polsce też. Wprawdzie w rozmaitych regionach żartują z centusiowatych krakusów, Poznaniacy i Ślązacy określani bywają jako solidni, ale ciężcy i bez polotu, Kaszubi skryci i gburowaci, Górale chętni do wypitki i do wybitki, lecz wszyscy, kpiąc wzajemnie z siebie, nie lubią warszawiaków.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:47

Spacerując po Brukseli

Napisane przez
Jeśli chcemy mieć wpływ na to, co dzieje się w Europie, musimy nieustannie naciskać na najważniejszy ośrodek władzy na Starym Kontynencie, jakim jest siedziba władz Unii Europejskiej.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:45

Mali wielcy (Cz. I) Monako

Napisane przez
Nauka stosunków międzynarodowych zna pojęcie "państw niewielkich", lub zamiennie, "państw karłowatych". Pojęcia te w sposób rażący grzeszą brakiem precyzji czy wręcz arogancją. "Niewielkość" to pojęcie bardzo względne. Pod koniec XIX wieku Belgia i Holandia uchodziły za światowe mocarstwa. Państwa te dysponowały własnym imperium kolonialnym, odpowiednią flotą handlowa i wojenną. Tymczasem w Rosji istniały magnackie majątki ziemskie przewyższające swoją powierzchnią obszar każdego z tych państw. Karzeł to osobnik nienaturalnie niski, to dorosły o wzroście dziecka, przede wszystkim to człowiek chory, cierpiący na chorobę przysadki mózgowej. Tymczasem....
wtorek, 31 sierpień 2010 19:44

Bohater dwóch narodów

Napisane przez
W marcu 2005 r. przypada 260. rocznica urodzin tyleż sławnego, co mało znanego bohatera Polski i Ameryki. W USA nazywany jest "ojcem kawalerii amerykańskiej" i należy do najsławniejszych Polaków. W nazwach ponad 200 miejscowości i w znacznie większej ilości nazw mostów, autostrad, szkół, klubów itp., przywoływane jest jego nazwisko. Nie znaczy to jednak, że Amerykanie mają jakąś szerszą wiedzę o Pułaskim. Trzeba, niestety, dodać, że z polską świadomością na ten temat nie jest lepiej.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:43

Kârlis Ulmanis

Napisane przez
Do dziś zachował się 15 km od miasteczka Dobele w Běrze - kraina Zemgale - obecnie dom-muzeum, w pięknym ogrodzie i sielskiej okolicy "Piksas", dom, w którym urodził się 4 września 1877 Kârlis Ulmanis, w rodzinie średniozamożnego gospodarza.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:42

Wojna to polityka

Napisał
Niespodziewany zupełnie przebieg wyborów w Iraku, w których obywatele, idąc do urn, powiedzieli terrorystom, że ich nie popierają, sprawił, że przeciwnicy amerykańskiej interwencji nieco ucichli, bo im odpadły główne argumenty, a zwolennicy nieskorzy okazali się do ogłoszenia triumfu, bo dostrzegli, że wybory niczego nie zmieniły. Konflikt iracki okazał się niezrozumiały nie tylko dla komentatorów, ale i dla uczestników. Ani Amerykanie, ani ich przeciwnicy nie bardzo wiedzą, o co walczą. Każda z stron oczywiście coś głosi, ale nijak to się ma do tej wojny.
wtorek, 31 sierpień 2010 19:40

Cywilizacja postchrześcijańska?

Napisane przez
Wobec globalnego przyspieszenia wymiany informacji, z jakim mamy do czynienia od dobrych 50 lat, granice między przez wieki wykształconymi odrębnymi cywilizacjami coraz bardziej się zacierają. Najpierw telegraf, potem radio i telewizja, wkrótce powszechność dostępu do radiowych fal (z krótkimi wyjątkami administracyjnych ograniczeń: II wojna światowa, komunizm we Wschodniej Europie i jego enklawy do dzisiaj), powszechny telefon, sieci komputerowe, łączność przez modemy i wreszcie globalny Internet wraz z wybuchem telefonii komórkowej i satelitarnej telewizji. Do globalnej wioski jest coraz bliżej. Wymiana informacji tu, wewnątrz starej Europy, ze względu na jej malutką powierzchnię, następowała dość efektywnie przez stulecia – tutaj zaskoczenia nie ma. Ale równie szybka wymiana informacji między Azją Środkową a Ameryką Południową, między imperium arabskim a Państwem Środka- rodzi różne, daleko idące konsekwencje.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.