Marek Arpad Kowalski

Marek Arpad Kowalski

wtorek, 07 grudzień 2010 12:12

Wyprawa w nieznane

Wiedza większości Polaków o Unii Europejskiej to zbiór haseł w kółko aż do znudzenia powtarzanych, ale pozbawionych – jak to hasła – głębszej treści. Lub, co gorsza, natrętna agitacja przedstawiająca jedynie domniemane korzyści. Tymczasem każdy, najwspanialszy nawet, medal ma dwie strony.

wtorek, 07 grudzień 2010 01:09

Trędowaci wśród tubylców

Im bliżej do Unii Europejskiej, tym bardziej podnoszą się głosy zaniepokojone napływem cudzoziemców, możliwością utraty kultury narodowej, że przestaniemy być Polakami. A kim jest Polak? Najprostsza, intuicyjna definicja podpowiada, że to człowiek polskiej krwi, szanujący narodową tradycję, posługujący się językiem polskim, jako rodzimym, a jego przodkowie mieszkali tu od wieków. Lecz to nie takie proste!

poniedziałek, 06 grudzień 2010 23:52

Literatura pogodna

Po co są książki? Oczywiście po to, żeby je czytać! Naturalnie bywają i takie, które powstają jedynie po to, żeby autor mógł chwalić się w gronie rodziny i znajomych że coś napisał, przeto taka książka, jest jedynie czymś w rodzaju szlacheckiego indygenatu. Ale przepraszam, że od samego początku wdaję się w dygresje. Wracam więc do głównego nurtu rozważań – i oto kolejne pytanie: po co czyta się książki?

niedziela, 28 listopad 2010 15:31

Myśmy wszystko zapomnieli

W październiku 2010 r. kanclerz Niemiec, Angela Merkel obwieściła porażkę zamiaru przekształcenia Niemiec w państwo wielokulturowe. Moim zdaniem była to porażka nie tyle całości projektu w ogóle, ile jednego tylko wariantu tej zmiany, gdyż wielokulturowość można realizować na rozmaite sposoby (np. ów niemiecki czy też amerykański sposób, zwany jako melting pot, czy jeszcze inaczej). Jednakże nie przeszkodziło to przeciwnikom wielokulturowości w szyderczym wyrażaniu zadowolenia z plajty projektu niemieckiego przy używaniu błazeńskiej nazwy ?multikulti?.

sobota, 13 listopad 2010 12:43

Warszawę odwiedzić byśmy radzi

Jeżeli obecnie komukolwiek data 6 sierpnia kojarzy się z jakimś historycznym wydarzeniem, to ze zrzuceniem bomby atomowej na Hiroszimę w 1945 r. A tymczasem przed wojną był to dzień świąteczny. Wprawdzie nie wolny od pracy, lecz obchodzony uroczyście. Oto 6 sierpnia 1914 r. nastąpił wymarsz Legionów z krakowskiego parku Oleandry. Dokładnie - oddziałów strzeleckich pod komendą Józefa Piłsudskiego, które niebawem przeformowały się w Legiony.

piątek, 12 listopad 2010 15:32

Połamane okulary

W tym roku minęło 60 lat od ujawnienia masowych grobów oficerów polskich w lesie pod Katyniem, zamordowanych przez Sowiety. Znacznie później odkryto więcej takich miejsc w ówczesnym Związku Radzieckim, lecz nazwa "Katyń" stała się symbolem. W obecnym też roku mija 10 lat od utworzenia w Polsce, pierwszego tego typu na świecie, Muzeum Katyńskiego. Kto o nim wie? Co o nim wiemy?

piątek, 12 listopad 2010 11:19

Spojrzenie z Syberii

Zaczęło mnie nękać wspomnienie wystawy fotograficznej "Ludzie tajgi, ludzie rena, ludzie...", która odbyła się rok temu, w październiku 2002 r. w galerii Pałacu Kazimierzowskiego; towarzyszyła jej sesja na temat badań terenowych Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego, prowadzonych w Mongolii i na Syberii.

czwartek, 11 listopad 2010 16:49

Zielnik polski

14 grudnia 1981 roku. W drodze do pracy, wstrząśnięty wprowadzeniem poprzedniego dnia stanu wojennego, nawykowo wstąpiłem do księgarni. Wyszedłem z książką Ludwika Stommy (wtedy zajmował się naukowo antropologią) "Słońce rodzi się 13 grudnia". Gdy koleżanki i koledzy z redakcji dostrzegli ten tytuł, wybuchli. Po chwili konsternacja: to dzieło etnologiczne?! Bo 13 grudnia to dzień św. Łucji, patronki światła, obchodzony w Szwecji, ale i w naszej kulturze ludowej jest powiedzenie: "Święta Łuca dnia dorzuca". Wtedy bowiem słońce zaczyna wracać na półkulę północną, zwiastując rychłe wydłużanie się dnia. A więc tradycyjne święto i niedawne "antyświęto".

niedziela, 03 październik 2010 21:17

Strzępy Europy

Wchodzimy do Europy? Ależ my tam jesteśmy nie tylko geograficznie, lecz mentalnie i kulturowo od ponad tysiąca lat. Pytanie tylko, co to znaczy obecnie "Europa", "Europejczyk", "europejskie korzenie"?

sobota, 02 październik 2010 15:42

Paczka z książkami

Czytelnicy książek nie są, jak może się wydawać, reliktami z epoki archaicznej. Jeśli bowiem do czytania przyznaje się ponad połowa Polaków, to znaczy, że należą do większości, a nie do wymierającego gatunku! Acz wiele spraw z tej sfery życia może budzić niepokój na przyszłość.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.