Marek Arpad Kowalski

Marek Arpad Kowalski

sobota, 31 lipiec 2010 13:16

Poznań 1956

W tym roku mija 50. rocznica tzw. wydarzeń poznańskich, zwanych też Poznańskim Czerwcem. Właściwie było to pierwsze na taką skalę antykomunistyczne powstanie. Przez kilka dni trwały walki, strzelanina, do miasta dla pacyfikacji wjechały czołgi. Wydarzenia te zostały nieźle już opisane, są dobrze znane. Tu chciałbym przedstawić, jak to wyglądało w młodych oczach.

sobota, 31 lipiec 2010 11:38

Katastrofa generała

Byłem w Gdyni u krewnych. Zaproponowali spacer po Orłowie. Klif, domek Żeromskiego, molo... Wracaliśmy Promenadą Królowej Marysieńki. Przy bulwarze głaz, przy którym zatrzymują się ludzie i coś czytają. Podeszliśmy bliżej. Na głazie wyryty napis: Pamięci gen. Orlicz-Dreszera, żołnierza Komendanta, Inspektora Armii, prezesa Ligi Morskiej i Kolonialnej. Zginął 16.7.1936 r. w katastrofie lotniczej przy molo w Orłowie.
A więc to tu?! To znaczy nie dosłownie tu, lecz nad morzem, ale na tej wysokości. A może trochę bliżej mola. Albo trochę dalej. Bo głaz mógł zostać umieszczony dokładnie naprzeciwko miejsca, w którym samolot z generałem runął do Bałtyku. Lecz mógł zostać umieszczony tak, by był dobrze widoczny przy promenadzie. Albo tam, gdzie dobrze się przy niej komponował. Dosyć że było to gdzieś tu!
Stanęliśmy, przeczytaliśmy. Spojrzeliśmy na molo, z którego chwilę wcześniej zeszliśmy, na morze. Dzień był słoneczny i ciepły, prawie bezwietrzny, morze spokojne. Wokół spacerowali ludzie, niektórzy opalali się na plaży opodal mola.

sobota, 31 lipiec 2010 11:24

Kościół represjonowany

Dwa totalitarne reżimy chciały zniszczyć religię: nazizm i komunizm.

wtorek, 29 czerwiec 2010 22:37

Drugie Imperium Romanum

Włochy wyszły z I wojny światowej niezadowolone. Wprawdzie częściowo zaspokoiły swoje postulaty terytorialne (odzyskanie na Austrii południowego Tyrolu, nazwanego teraz Górną Adygą, i Wenecji Julijskiej), ale nie w pełni. Wprawdzie należały do zwycięskiej Ententy i uważano je za mocarstwo, ale mocarstwo drugorzędne. A do tego doszła kompromitacja militarna: klęski w czasie wojny ponoszone od Austrii ("Po co Bóg stworzył Włochów? Po to, żeby nawet Austriacy mieli kogo lać!" ? głosił ówczesny żart) i krańcowe wyczerpanie gospodarcze państwa. Od 1876 r. w parlamencie włoskim nieustannie istniała liberalna większość. Ale w warunkach, w jakich po wojnie znalazło się państwo, w wyborach w 1919 r. zwyciężyli socjaliści. Wraz z tym zaczęło się zajmowanie przez robotników rolnych zakładów przemysłowych i majątków rolnych. Przykład bolszewików działał.

wtorek, 29 czerwiec 2010 17:24

Logika kolonii

Rzut oka na historyczne już mapy, na których wyrysowane są granice kolonii różnych państw i zamalowane na rozmaite kolory ich obszary, pozwala dostrzec w tym pozornym chaosie barw pewną myśl polityczną i strategiczną, jaką kierowały się poszczególne metropolie przy zajmowaniu konkretnych terytoriów.
Nie od razu logika zdobyczy zamorskich była czytelna, jednak z biegiem lat podboje podlegały uporządkowaniu zgodnie z interesami politycznymi metropolii, tak jak one je pojmowały. Wówczas to logika kolonialna ujawnia się w pełni.

wtorek, 29 czerwiec 2010 12:00

Wierni Polsce

Był wtorek, 26 września 1939 r. W oblężonej Warszawie zebrała się w godzinach porannych rada wojenna obradująca pod przewodnictwem gen. dyw. Juliusza Rómmla, dowódcy Armii "Warszawa".

poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:17

Milczący głos z Kresów

Ciągle istnieje powszechna świadomość polskiej obecności na Kresach - ziemiach leżących na wschód od obecnej granicy Polski, które jednak w znacznym procencie zamieszkane były przez Polaków, wchodziły niegdyś w skład Rzeczypospolitej, ogólniej zaś były świadkiem rozprzestrzeniania się na te tereny polskiej kultury i cywilizacji.

poniedziałek, 21 czerwiec 2010 16:44

Pęknięcie systemu

W końcu ubiegłego roku we Francji przetoczyła się dyskusja o stosunku do jej dziedzictwa kolonialnego i sposobu ukazywania go w podręcznikach szkolnych. W większości Francuzi bili się w piersi i przepraszali za przodków. Nieco później premier Tony Blair przepraszał za trwający do połowy XIX w. proceder niewolnictwa. Tak jakby współcześni byli odpowiedzialni za czyny swoich dziadów...

środa, 02 czerwiec 2010 11:55

Wiedza o koloniach

Obecnie z pobłażaniem wspomina się o usiłowaniach kolonialnych II Rzeczypospolitej, jako o naiwnych mrzonkach garstki fanatyków. Tymczasem program kolonialny nie był bezzasadny. Starano się walczyć z zacofaniem kraju i biedą. Szansę na przebudowę ekonomiczną Polski z państwa rolniczego na przemysłowe upatrywano w koloniach. Miały one sprawić wolny i tani dostęp do surowców oraz poszerzenie rynku zbytu dla własnych towarów. Nadto posiadanie kolonii było wówczas wyznacznikiem siły i prestiżu kraju. Nic dziwnego, że idea kolonialna cieszyła się wielką popularnością. W 1937 r. (70 lat temu) Liga Morska i Kolonialna liczyła 535 tys. członków, a w 1939 r. doszła prawie do miliona. Pamiętajmy, że system kolonialny był wówczas traktowany jako oczywisty i naturalny. Jak go u nas rozpoznawano?

wtorek, 01 czerwiec 2010 15:04

Na tropie Beniowskiego

Bardzo odkrywczy i interesujący jest cykl Wojciecha A. Wierzewskiego o dziejach Polaków w Ameryce. Jednakże w czwartym odcinku cyklu Polskie tropy w Ameryce (IV) opatrzonym podtytułem Nie tylko Pułaski i Kościuszko. Udział Polaków w amerykańskiej rewolcie 1776 roku ("Opcja na Prawo" 2007, nr 1), napisał on: Inną słynną osobą przy Pułaskim okazał się Maurycy Beniowski, osławiony dzięki poematowi Juliusza Słowackiego (...). Wymaga to komentarza.

 

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.