czwartek, 23 wrzesień 2010 16:46

Gdzie byłeś, Aniele...

Napisane przez

Każdy z nas spotyka się w życiu z cierpieniem, lecz w zupełnie inny sposób reagujemy na nie: frustracją, depresją, agresją, apatią, żalem, zamknięciem się w sobie. Nasza reakcja zależy też od straty, jaką ponieśliśmy, i od tego, jak jesteśmy przygotowani na taką konfrontację. Trudno wyobrazić sobie stratę większą niż strata dziecka. W nie wlaliśmy nasze nadzieje, oczekiwania, patrzymy jak dorastając przypomina nas samych z czasów młodości, cieszymy się jego sukcesami bardziej niż naszymi własnymi, to w nim zdeponowaliśmy swoje wszystkie uczucia. Gdy odchodzi dziecko, w sercu rodziców zostaje otwarta rana, która nawet zabliźniona krwawi do końca życia.


Wrocławski twórca, Janusz Telejko stracił dorastającą córkę Natalię. Ten zasłużony dla kultury twórca, piszący scenariusze, zajmujący się reżyserią, scenografią, wielkimi widowiskami plenerowymi, adaptacjami znanych dzieł literackich, twórczością poetycką obserwował, jak dorastająca Natalia wkracza w ślady ojca, zajmując się poezją, jak zaczyna przygodę z piórem. Wszystko przerwał dramatyczny dzień, gdy pijany kierowca śmiertelnie potrącił młodą poetkę.
Janusz Telejko ojcowski ból zamknął w poetyckim epitafium. Jego żałobne strofy tomiku Tak mi żalem śpiewa mają szeroką formę poetycką, od trenów, lamentacji, żalników po refleksje modlitewne. Poezja Telejki już nie będzie nigdy taka, jak przed śmiercią córki, cała twórczość liryczna skupia się wokół wątków poświęconych pamięci zmarłej, widać także, iż w obliczu śmierci najbliższej osoby, stajemy się bogatsi, bardziej doświadczeni i bardziej otwarci na wieczność ? i tylko w kontekście wieczności jesteśmy w stanie nie tyle zrozumieć śmierć dziecka, co próbować dalej żyć, pracować, kochać. A przede wszystkim nie zabarwić pretensją do Boga całego naszego życia.
Poezja Telejki jest oszczędna w formie, podobnie jak poezja Harasymowicza, jednak na pewno nie jest oszczędna w treści. Każda strofa naznaczona jest z jednej strony osobistym dramatem, żalem, pytaniem o niezrozumiałe z drugiej ? ze strof tych emanuje także dotknięcie tajemnicy życia i śmierci, które niosą nadzieję. Nadzieję na to, że w obliczu Boga pewne jest spotkanie ojca z ukochaną córką, tam, na niebieskich połoninach. Jednak na dziś pozostaje walka z własną bezradnością i życie nadzieją naznaczoną cierpieniem i bólem rozstania. Cały tomik poetycki Tak mi żalem śpiewa jest znakiem odwagi poety. Telejko nie unika w nim trudnych pytań, nie zamyka się w swym cierpieniu i bólu, lecz otwarcie stawia trudne pytania o spójne zrozumienie straty córki i Bożego planu wobec naszego życia, pytania o przeznaczenie, ból, cierpienie w konfrontacji z miłością Boga do nas, z Opatrznością, jego nad nami opieką. Zadając pytania, Telejko zmusza czytelnika do stanięcia twarzą w twarz z fenomenem śmierci, z pytaniami, przed którymi nikt z nas nie ucieknie:
Gdzie ty byłeś Aniele
Ty, co chronić ją miałeś
Od nieszczęścia i złego
Gdzie Ty byłeś, Aniele?
Czego ją zapomniałeś...

(?)

Rafał Krzycki

Janusz Dariusz Telejko, Tak mi żalem śpiewa, Katolickie Radio "Rodzina", Wrocław 2004

 
Wyświetlony 6621 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.