piątek, 24 wrzesień 2010 12:48

Stanowisko w sprawie projektów ustawy - "Prawo o szkolnictwie wyższym"

Napisane przez

Nie ma wątpliwości, że istnieje pilna potrzeba wprowadzenia nowych regulacji prawnych dotyczących nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce.
W Sejmie znajdują się dwa projekty ustawy "PRAWO O SZKOLNICTWIE WYŻSZYM" ? jeden, tzw. prezydencki, drugi, tzw. poselski. Ta ustawa ma zastąpić dotychczasową z roku 1990, niedostosowaną mimo nowelizacji do wymogów dnia dzisiejszego.


Lansowany i nagłaśniany przez media projekt prezydencki, zwany też profesorskim nie spełnia jednak oczekiwań społeczności akademickiej, gdyż petryfikuje obecny osobliwy i patologiczny system nauki i edukacji w Polsce. Mimo deklaracji, że w ustawie chodzi o dostosowanie się do procesu bolońskiego, ta ustawa zakłada pozostawienie dotychczasowego systemu stopni i tytułów naukowych uznawanego przez takie kraje jak Białoruś, Kazachstan, Mołdawia, Mongolia czy Korea Północna. Istnieją natomiast problemy z uznawaniem dyplomów i stopni angielskich czy amerykańskich. Taki stan rzeczy uniemożliwia polskim uczelniom konkurencyjność na światowym rynku nauki i edukacji. Jest ważną przyczyną małej atrakcyjności podejmowania pracy w uczelniach i całkiem zniechęca do powrotu polskich uczonych pracujących poza granicami kraju, gdyż wiązałoby się to z ich degradacją zawodową.
W projekcie proponuje się możliwość mianowania dla wąskiej grupy nauczycieli akademickich, ale przy zachowaniu warunków korzystnych dla negatywnej selekcji do zawodu nauczyciela akademickiego.
Projekt nie likwiduje patologii wieloetatowości, oddając w ręce rektora arbitralne decyzje co do zatrudnienia pracownika na drugim etacie. Wzrasta więc rola rektora i wzmocnione zostaje kryterium lojalności w ocenie pracownika. Projekt otwiera także drogę do nieograniczonej liczby godzin ponadwymiarowych (!!!), co nie jest zgodne z Konstytucją RP.
W Polsce nie widać pozytywnej korelacji między ilością profesorów a poziomem nauczania i nauki, stąd ocenianie uczelni według ilości profesorów, czy też uzależnianie od tej ilości tworzenia kierunków studiów nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Potrzeba zmiany systemu oceniania nauczycieli akademickich i oceniania uczelni według standardów sprawdzonych w Anglii czy w USA. Oceny, jak i dorobek nauczycieli oraz całych uczelni musi być przede wszystkim jawny ? a nie utajniany, jak to dzieje się obecnie. Takiej zmiany systemowej projekt prezydencki nie zakłada, a tworzy przyjazny grunt dla wzrostu i tak ogromnej patologii akademickiej.
Projekt poselski zakłada model kariery naukowej bardziej zbliżony do znanego w większości krajów europejskich. Projekt likwiduje habilitację, przy zwiększeniu wymagań dla doktoratów, ale zachowuje tytuł profesora "belwederskiego", jako polską osobliwość, której nie chcemy się wyrzec. Wszyscy pracownicy uczelni państwowych są zatrudniani tylko na jednym etacie, jeśli są pracownikami mianowanymi. Rektorzy nie pozostawiają suchej nitki na tym projekcie, dezinformując społeczeństwo i decydentów co do jego treści.
Żaden z projektów nie zakłada wprowadzenia instytucji mediatora akademickiego dla rozwiązywania licznych konfliktowych problemów społeczności akademickiej. Brak jest jednoznacznych zapisów co do obsadzania stanowisk w ramach otwartych, rzeczywistych a nie fikcyjnych ? jak obecnie ? konkursów oraz o udziale uczonych zagranicznych w ocenach doktoratów i w komisjach konkursowych. Także nie ma zapisów, które by zapobiegały obecnemu wzorcowemu modelowi kariery akademickiej ? od studenta do rektora na jednej uczelni.
Niestety, w ustawodawstwie polskim dotyczącym nauki i edukacji brak jest szerszej kompleksowej wizji zmiany tego systemu, która by doprowadziła do stworzenia warunków porównywalnych do tych, jakie mają inne kraje europejskie i USA.
Projekt prezydencki ustawy wydaje się nie do zaakceptowania, gdy natomiast projekt poselski winien być poddany dalszej dyskusji, poprawiony i rozpatrzony przez Sejm i Senat RP, jako bliższy standardom europejskim.
Nad projektami zmiany systemu nauki i edukacji w Polsce potrzebna jest debata społeczeństwa, a przygotowywane ustawy winny być oddane do zaopiniowania przez kompetentnych prawników.
Jako grupa osób zatroskanych o losy nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce, jesteśmy gotowi przyłączyć się do konstruktywnej dyskusji mającej na celu wypracowanie nowoczesnej ustawy o nauce i szkolnictwie wyższym.
Stoimy na stanowisku, że jedynym wyjściem dla nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce jest zerwanie z postkomunistycznym dziedzictwem poprzez przeprowadzenie gruntownej reformy, która doprowadzi do tego, że nasze uczelnie będą konkurencyjne z uczelniami w krajach o wysokim poziomie nauki i edukacji.

W imieniu Niezależnego Stowarzyszenia na Rzecz Nauki i Edukacji (in statu nascendi):

Józef Wieczorek, Kraków
Cezary Wójcik, Dallas
Krystyna Kmiecik-Baran, Gdańsk
Lech Keller, Warszawa
Jerzy Janusz Mosna, Dąbrowa Górnicza
Michael J. Urbanski, Freiburg i. Br
Maciej Krzystek, Dublin
Maciej Szymanowski, Tilburg, Holandia
Marta Szymanowska, Tilburg, Holandia
Piotr Szmigiel, Rolla, USA
Krzysztof Schmidt-Szałowski, Warszawa
Monika Kanios, Kielce
Jacek Bąbka, Wrocław
Piotr Drabik, Montreal
Radosław Gąsiorowski, Wrocław
Stefan Sokołowski, Lublin

17.06.2004

 

Wyświetlony 7836 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.