poniedziałek, 30 sierpień 2010 10:18

Ludzie z charakterami

Ludzie z charakterami. O okupacyjnym sporze Czesława Miłosza i Andrzeja Trzebińskiego autorstwa Aleksandra Kopińskiego to nie tylko opowieść o fakcie sprzed wielu lat, epizodzie bez znaczącego wpływu na dalsze losy polskiej literatury czy życie kulturalne. Większość z nas nie ma pojęcia, że przed laty uznany już wtedy Czesław Miłosz wiódł jakikolwiek spór z młodym poetą z pokolenia Baczyńskiego, związanym ze środowiskiem narodowym. Bo czy faktycznie doszło do sporu? W pewnym sensie tak. Zarówno Miłosz, jak i Trzebiński wspominali o sobie nawzajem w swoich esejach, listach, pamiętnikach. Zawsze z pogardą, ironią i krytycznie. Coś jednak w Trzebińskim fascynowało Miłosza i na odwrót. Miłosz po tragicznej śmierci Trzebińskiego poświęca mu Traktat Poetycki pisząc:

poniedziałek, 30 sierpień 2010 10:17

Salon przydrożny

Tytuł zawiera sprzeczność intelektualną i etyczną. Pojęcie "salon" kojarzone jest z elegancją, wyrafinowaniem, mądrością. Salony przeto nie bywają przydrożne, lecz znajdują się w centrum życia społecznego. Przydrożna może być karczma. Duch języka polskiego- nie będziemy tu wchodzić w rozważania, dlaczego tak się stało - traktuje karczmę jako coś gminnego, prostackiego, urągającego rozumowi i wytworności. A jednak ten salon jest salonem przydrożnym (nawiązanie do Pieska przydrożnego – książki Czesława Miłosza, bo i o nim tu jest sporo). Inaczej: jest to salon karczemny.

poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:25

Zaproszenie w koci świat

Gdy gwar gazet, radia i dyskusji o tym, co z prezydentem, premierem tudzież inną belką u nogi lub podobnymi jej (tylko o tym można usłyszeć ze wszystkich stron rozgłośni RTV), przekracza wszelkie normy wytrzymałości, rozglądam się za książką, która pozwoli te szumy przetrwać...

poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:24

Fundament naprawy ustroju

Już liternictwo i graficzne rozwiązanie tytułu tej książki tłumaczy, o czym ona traktuje: WoJOWnicy. No tak – Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Mówi się o nich coraz więcej, niestety, bez skutku, Dobrze przynajmniej, że skrót JOW stał się powszechnie czytelny. Bo poza tym sama idea traktowana jest przez większość przedstawicieli establishmentu, jak gorący kartofel. Przerzucany z ręki do ręki, ale nikt go nie chce tak naprawdę ugryźć.

poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:24

"Święty terror"

Rosja była szkołą terroru we wszelkich postaciach i rodzajach już od końca XIX wieku. Oczywiście jego szczytem była wielka czystka przeprowadzona przez Stalina w końcu lat 30. Wtedy to dopiero przy użyciu totalnego terroru zdobył on ostateczną władzę, wtedy pokonał konkurentów, którzy często wcale z nim nie rywalizowali, wtedy powstawał "kult jednostki" w walce z główną grupą bolszewików, którzy wyszli z rewolucji i budowali państwo sowieckie od czasów Lenina. Słowo Stalina było prawem – mówił Chruszczow – Stalin nie mógł się mylić. Potrafił przewidzieć wszystko. W walce o władzę całkowitą musiał zmierzyć się w końcu z własną ekipą, z najbliższymi współpracownikami.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:50

Krótki kurs antymanipulacji

W "Opcji na Prawo" nr 3/2005 (z marca) ukazał się artykuł Antymanipulator Polityczny. Podręczny zestaw dla każdego, którego autorami byli Wojciech i Marek Wareccy. Obecnie autorzy przedstawili całość sprawy. Ukazała się bowiem ich książka zatytułowana Słowo o manipulacji, czyli krotki podręcznik samoobrony. Przed manipulacją oczywiście.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:49

Zamach stanu

Czasem biorąc do ręki dzieła tak zwanej literatury współczesnej, doznaję wrażenia, że sens zastąpiono objętością. Niestety, dotyczy to również książek o tematyce historyczno-politycznej. Gdzieś umyka esencja dzieła, zastąpiona kolejnymi kartami pisania w gruncie rzeczy o niczym.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:48

Zawsze tylko ch** Homosie o sobie

W starym dowcipie żydowskim pytają pana, powiedzmy, Rabinowicza o Żydów. Co też o nich sądzi? ? Żydzi ? powiada pan Rabinowicz z namaszczeniem ? to naród wybrany, to naród artystów, myślicieli i uczonych. ? A co pan powie o pańskim sąsiedzie, panu Cukiermanie? ? Cukierman? Pan przy mnie nie wymawiaj tego nazwiska! ? denerwuje się Rabinowicz. ? To jest łobuz, to jest oszust, to jest...

niedziela, 29 sierpień 2010 10:47

Sprawiedliwość, z której zrezygnowano

Początek lat dziewięćdziesiątych zapisał się w gospodarczej historii Polski m.in. erupcją przedsiębiorczości. W krótkim czasie powstały dwa miliony małych firm. Ich dynamikę skutecznie wyhamowały warunki, zmieniające się głównie w wyniku wykwitu etatyzmu i korupcji ? następstw reinkarnacji postkomunistycznej hydry.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:46

Góralska polityka

Stali czytelnicy "Opcji na Prawo" zapewne pamiętają publikowany przez wiele numerów cykl Anny Malewskiej-Szałygin o rozmowach z góralami o polityce. Teraz pod jej redakcją ukazała się książka zatytułowana Rozmowy z góralami o polityce. Nasza autorka i współpracowniczka jest tu autorką tekstu wprowadzającego, pozostałe są dziełem jej ówczesnych studentów przedstawiających prowadzone przez nich rozmowy dotyczące poszczególnych fragmentów badań i wynikające z nich konkluzje. Nie jest to więc poszerzone ujęcie znanego tematu, lecz nieco inne jego ujęcie.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.