czwartek, 30 wrzesień 2010 09:34

Liberalna koncepcja państwa (18) Liberalizm gospodarczy

Napisał

Wolny rynek
Wolny rynek, który oparty jest na własności prywatnej, polega na dobrowolnym współdziałaniu i dlatego ta współpraca jest zawsze korzystna dla wszystkich stron: dopóki współpraca jest całkowicie dobrowolna, wymiana nie nastąpi, o ile obie strony nie wyniosą z niej korzyści. Niepotrzebne są żadna siła zewnętrzna, przymus czy pogwałcenie wolności, aby nastąpiła współpraca, z której wszyscy odniosą pożytek1. Jak zauważa Krzysztof Dzierżawski, wolny rynek nie jest ? wbrew wyobrażeniom ? areną walki, na której każdy każdemu z satysfakcją przegryza gardło. Wolny rynek to przede wszystkim pole współpracy. Przedsiębiorstwo konkuruje z dwoma, trzema innymi, ale współpracuje z pięcioma tysiącami firm (znakomitej większości z nich nawet nie znając)2.


Wolny rynek ma dwie zalety, których nie ma w innych systemach. Po pierwsze, żadna osoba ani też grupa osób nie jest w stanie kontrolować rynku, mechanizm rynkowy powoduje dość równomierny podział wpływów na to, co na nim się dzieje3. Po drugie, rynek w naturalny sposób nagradza efektywność (poprzez duże zyski) oraz karze nieefektywnych (których eliminuje z gry)4. Według Ludwiga von Misesa, tam, gdzie brak gospodarki rynkowej, inne wolności są tylko fikcją5. Profesor ten w sposób obrazowy opisał, jak ważna jest rola konsumentów w działaniu wolnego rynku: konsumenci popierają te sklepy, w których to, czego potrzebują, mogą nabyć po niższych cenach. Ich kupno bądź wstrzymywanie się od zakupu jest wyznacznikiem tego, kto powinien posiadać i prowadzić fabryki i farmy. To oni czynią biednych bogatymi, a bogatych biednymi. Dokładnie determinują, co powinno się produkować, jakiej jakości i w jakiej ilości. Są oni bezlitosnymi szefami pełnymi zachcianek i fanaberii, zmiennymi i nieprzewidywalnymi. Dla nich nie liczy się nic prócz własnej satysfakcji. Nie dbają ani trochę o byle zasługi: pogorszenie jakości usług nie powstrzyma ich od zmiany usługodawcy. (...) Kapitaliści i właściciele ziemscy są zmuszeni posługiwać się swoją własnością w celu usatysfakcjonowania konsumentów. Jeżeli są oni powolni i niedołężni w wykonywaniu swoich obowiązków, wówczas są karani stratą. Jeśli nie pojmą tej nauczki i nie zreformują sposobu prowadzenia interesów, stracą swe bogactwo. Żadna inwestycja nie jest bezpieczna na wieki6.
Pojęcie "niewidzialnej ręki rynku" zostało użyte przez Adama Smitha w jego najważniejszym dziele pod tytułem "Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów". Metaforyczna "niewidzialna ręka" kieruje każdym przedsiębiorcą w ten sposób, że mimo iż zamierzał on osiągnąć zysk tylko i wyłącznie dla siebie, to również całe społeczeństwo dobrze wychodzi na tym działaniu7. W tej tezie jest zawarta pochwała wolnego rynku. Podobnie dla neoliberałów jednym z podstawowych postulatów jest wolna konkurencja, polegająca na tym, że działalność ekonomiczna jest regulowana wyłącznie przez mechanizm cen wolnorynkowych8, czyli przez prawo podaży i popytu. Prawo to polega na tym, że ceny rynkowe mają tendencję do równowagi (patrz wykres) ? zmierzają do takiego poziomu, że z jednej strony nie gromadzą się trwałe nadwyżki produkowanych i dostarczanych dóbr, a z drugiej ? nie występują braki towarów i kolejki9. Dzieje się tak, ponieważ w gospodarce rynkowej konsumenci są arbitrem najwyższym. Nabywanie przez nich lub powstrzymywanie się od nabywania decyduje ostatecznie o tym, co wytwarzają przedsiębiorcy, w jakich ilościach i jakiej jakości. Właśnie ten mechanizm bezpośrednio określa ceny towarów konsumpcyjnych i pośrednio ceny wszystkich towarów producentów (...) Ten mechanizm determinuje powstawanie zysków i strat oraz kształtowanie się stopy procentowej. Ten mechanizm ustala dochód każdej jednostki10. Ponadto dzięki wolnej konkurencji zaspokajanie potrzeb odbywa się przy użyciu coraz to mniejszego wysiłku11.
Natomiast interwencja rządowa jest największą przeszkodą w maksymalizacji przez rynek dóbr i usług dla wszystkich12. Co się zaś tyczy centralnego planowania to, mimo stopniowego rozwijania technik planowania w skali makroekonomicznej nigdy i nigdzie [podkr. ? T. C.] nie udało się planistom zrównoważyć popytu z podażą konkretnych towarów i usług na szczeblu mikroekonomicznym13 i zgodnie z przewidywaniami Hayeka, wynikiem nieprzezwyciężalnych problemów związanych z gromadzeniem wiedzy przez socjalistycznych centralnych planistów jest gospodarczy chaos, powszechne zubożenie, marnotrawstwo i błędne inwestowanie na ogromną skalę14. Według brytyjskiego profesora ekonomii Lionela Robbinsa, na papierze można sobie wyobrazić rozwiązanie tego zagadnienia za pomocą szeregu operacji matematycznych. Lecz w praktyce rozwiązanie to zawodzi zupełnie. Wymagałoby ono ułożenia milionów równań na podstawie milionów danych statystycznych opartych na wielu milionach indywidualnych kalkulacji. Zanim te równania zostałyby rozwiązane, informacje, na których były one oparte, stałyby się przestarzałe i trzeba by było liczyć na nowo od początku15. Jak podkreśla Margaret Thatcher, w gospodarce rynkowej rząd nie wie ? i nie może wiedzieć ? skąd wezmą się nowe miejsca pracy; gdyby wiedział, wszystkie te interwencjonistyczne metody "wybierania zwycięzców" i "popierania sukcesu" nie doprowadziłyby do wybrania przegranych i do spowodowania klęski16.
Według Johna Graya, prywatna własność jest ucieleśnieniem indywidualnej wolności w jej najbardziej pierwotnej formie, a wolny rynek jest niepodzielnym składnikiem podstawowych wolności jednostki17. Ponadto jest on zdania, że liberalna obrona wolnego rynku jest jedynie przeniesieniem na grunt ekonomiczny przekonania, że społeczeństwo funkcjonuje najlepiej wtedy, gdy jednostki, ograniczone jedynie przepisami prawa, mają pełną wolność realizacji swoich planów życiowych18. Friedrich von Hayek twierdzi, że rynek zapewnia pozytywną wolność autonomii i samookreślenia, a nie tylko wolność negatywną w sensie braku ingerencji. (...) Rynek pozwala nie tylko na pokojową koegzystencję reprezentantów różnych tradycji i zwolenników różnych wartości, lecz umożliwia także pojawianie się nowych wartości i powstawanie nowych mniejszości19. Te cechy wolnego rynku mają dla liberałów fundamentalny charakter. Dopiero na drugim miejscu jest fakt, że wolny rynek jest najlepszą drogą do dobrobytu20.

(?)


_______________
1 Friedman M., R., Wolny wybór, Sosnowiec 1996, s. 1.
2 Dzierżawski K., Słowa, słowa, słowa..., "Rzeczpospolita" 2003, nr 41, s. B5.
3 Kwaśnicki W., Zasady ekonomii rynkowej, Wrocław 2001, s. 21.
4 Tamże.
5 Peterson W.H., Ludwig von Mises ? wolność kontra wszechmogący rząd, "Rojalista" 2002, nr 1, s. 15.
6 Tamże, s. 16.
7 Smith A., Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów, T. II., Warszawa 1954, s. 46.
8 Sadurski W., Neoliberalny system wartości politycznych, Warszawa 1980, s. 87.
9 Balcerowicz L., Kosztowna walka z rynkiem, "Wprost" 1999, nr 11, s. 54.
10 Mises L. von, Planowany chaos, Lublin-Rzeszów 2002, s. 27-28.
11 Barone E., Zasady ekonomii politycznej, Kraków 1938, s. 34.
12 Gronbacher G.M.A., Personalizm ekonomiczny, Lublin 1999, s. 35.
13 Tarchalski K., Sens i bezsens podatkowania, Warszawa 2002, s. 136.
14 Filozofia liberalizmu, pod redakcją Józefa Tarnowskiego, Warszawa 1993, s. 24.
15 Lewandowski J., Neoliberałowie wobec współczesności, Gdynia 1991, s. 73.
16 Thatcher M., Lata na Downing Street, Gdańsk 1996, s. 84.
17 Gray J., Liberalizm, Kraków 1994, s. 80.
18 Tamże, s. 111.
19 Gray J., O rządzie ograniczonym, Warszawa 1995, s. 52.
20 Tamże.

Tomasz Cukiernik
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wyświetlony 5673 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.