niedziela, 01 sierpień 2010 21:06

Obwarzanek

Napisane przez

Muszę przyznać się do prywaty. Jestem etnografem związanym ze środowiskiem warszawskim, a w listopadzie 2005 r. odbywały się obchody 70-lecia istnienia kierunku "etnografia" na Uniwersytecie Warszawskim. Tak więc powód napisania tego tekstu wynikł z przesłanek sentymentalnych. Ale nie tylko! 70. rocznica istnienia nauki w strukturach akademickich to bardzo krótki czas, a przecież początki etnografii (i późniejszych jej pochodnych) datowane są na XIX w., gdy kształtowała się jako samodzielna dyscyplina. Natomiast w Warszawie sformalizowała się organizacyjnie bardzo późno. Dlaczego?

 

Bodaj to Józef Piłsudski powiedział kiedyś, że Polska jest jak obwarzanek. To, co najbardziej wartościowe, mieści się na obrzeżach, a w środku jest pustka. Naturalnie takie zdania są znacznymi uproszczeniami. Jednak zawierają jakąś część prawdy. Są wypowiadane ze świadomością uproszczenia sprawy, ale po to, by wyraźnie (albo i drastycznie) podkreślić jakąś sytuację, ukazać ją możliwie jaskrawo. Przywołany zaś przykład jubileuszu wskazuje jeszcze coś innego. Że kiedyś życie nie było tak scentralizowane, jak dziś, kiedy wszystko musi zaczynać się od stolicy. Że rozmaite dziedziny życia mogą rozwijać się doskonale najpierw na obrzeżach, a dopiero na końcu trafiać do centrum. Także i nauka. A może zwłaszcza nauka. Ta nie jest zależna od położenia geograficznego, lecz od potencjału intelektualnego mieszczącego się w głowach ludzi, niezależnie od tego, gdzie oni mieszkają.

Prapoczątki
Nie będę tu, oczywiście, wykładał, jak na przestrzeni dziejów kształtowała się etnografia (etnologia, antropologia kultury) jako samodzielna dyscyplina naukowa. Dosyć, że jej prapoczątki sięgają epoki wielkich odkryć geograficznych (jeśli nie starożytnych Greków, ale gdzieś trzeba ustawić, może i arbitralnie, punkt startu), natomiast jej prapoczątki jako sformalizowanej dyscypliny naukowej, zwanej zrazu ludoznawstwem, to XIX w.
Pominę tu okres "porodu", ukazywania się pierwszych opracowań, monografii, zbieractwa i podobnych dokonań torujących drogę ku ? by tak rzec ? oficjalności. W każdym razie etnografia znalazła się w strukturze powołanej w 1873 r. w Krakowie Akademii Umiejętności, a i zaczęła być wykładana na Uniwersytecie Jagiellońskim, acz w ramach innych katedr (antropologii, rozumianej wówczas jako jedynie fizyczna, geografii i po części innych). Samodzielna powstała w 1910 r. (kierował nią Wincenty Pol), lecz dopiero po lwowskiej.
Bo oto we Lwowie znalazło siedzibę utworzone w 1895 r. Towarzystwo Ludoznawcze. Tamże, na Uniwersytecie Lwowskim utworzona została w roku 1910 pierwsza w Polsce katedra etnografii, którą objął Stanisław Ciszewski (1865-1930); kilka miesięcy przed krakowską. W 1915 r. przejął ją Jan Czekanowski, już jako Katedrę Antropologii i Etnologii. W Poznaniu wreszcie, w 1910 r. powstało Towarzystwo Ludoznawcze (niezależne od galicyjskiego), zapoczątkowując tam rozwój etnografii jako dyscypliny naukowej. Natomiast w Kraju Przywiślańskim, głównie w Warszawie, też wychodziły pisma ludoznawcze i folklorystyczne, pojawiały się książkowe opracowania naukowe, ale wykłady odbywały się w tajnej wyższej uczelni działającej pod szyldem Towarzystwa Kursów Naukowych, zalegalizowanego w 1905 r. Stąd jednak daleko jeszcze było na uniwersytet.
W każdym razie etnografia staje się samodzielną dyscypliną akademicką w 1910 r., ale w Galicji ? we Lwowie i w Krakowie.

Dwudziestolecie
Odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 r. sprzyjało gwałtownemu rozwojowi ruchu umysłowego w rozmaitych dziedzinach, a także umocnieniu się dotychczasowych i powstawaniu nowych instytucji naukowych.
W 1920 r. w Polsce istniały już trzy katedry etnografii. Te wcześniejsze, powstałe jeszcze w Galicji we Lwowie i Krakowie oraz w Poznaniu, gdzie powstała w 1919 r. na tamtejszym uniwersytecie Katedra Etnologii i Etnografii.
W 1925 r. liczba katedr zwiększyła się do pięciu, a do 1929 r. ? do siedmiu. Stało się tak dzięki temu, że we Lwowie i Krakowie zaczęły funkcjonować po dwie katedry. We Lwowie na Uniwersytecie Jana Kazimierza od 1924 r. zaczął działać samodzielny Zakład Etnologii (Adam Fischer). W Krakowie obok dotychczasowej, tej z 1910 r., powstała w 1925 r. Katedra Etnologii i Etnografii UJ, przemianowana w 1930 r. na Katedrę Etnologii i Socjologii UJ (Jan Stanisław Bystroń, a po jego przejściu do Warszawy w 1934 r. objął ją Kazimierz Dobrowoslski). Utworzona została też na UJ w 1926 r. Katedra Etnografii Słowian (Kazimierz Moszyński). Na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie powstała w 1927 r. Katedra Etnologii i Etnografii, kierowana przez Cezarię Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutz-Jędrzejewiczową. Katedra zaś poznańska została przekształcona w 1926 r. przez Eugeniusza Frankowskiego w Instytut Etnologii Uniwersytetu Poznańskiego.
W Warszawie nadal było pusto. Owszem, Ludwik Krzywicki wykładał między innymi etnologię na utworzonej w 1921 r. Katedrze Historii Ustrojów Społecznych Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, a Stefan Czarnowski religioznawstwo w Katedrze Historii Kultury UW (od 1926 r.). Ale to było w ramach innych dyscyplin: prawa, historii.
W stolicy ? jeśli chodzi o etnografię ? była ona obecna jedynie na Wolnej Wszechnicy Polskiej. Była to prywatna szkoła wyższa utworzona w 1918 r. z przekształcenia wspomnianego wcześniej Towarzystwa Kursów Naukowych. Miała cztery wydziały: matematyczno-przyrodniczy, humanistyczny, nauk politycznych i społecznych oraz pedagogiczny. Ale dopiero w 1929 r. zrównano dyplomy WWP z uniwersyteckimi. Ale i wówczas nie miała prawa nadawania doktoratów ani przeprowadzania przewodów habilitacyjnych. Na tej to uczelni Stefan Czarnowski wykładał etnografię w ramach wykładów z religioznawstwa, póki nie przeniósł się na Uniwersytet Warszawski, oraz Stanisław Poniatowski wykładający na WWP etnologię i etnografię. Jednak dopiero osadzenie dyscypliny w strukturach uniwersyteckich nobilitowało ją i nadawało jej odpowiednie znaczenie oraz szacunek w świecie nauki.
Dopiero więc w 1935 r. na Uniwersytecie Warszawskim utworzona została Katedra Etnografii Polski. Objęła ją przybyła z Wilna Cezaria Baudouine de Courtenay-Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowa, drugą zaś, Katedrę Etnologii i Etnografii Ogólnej ? Stanisław Poniatowski. W Warszawie oficjalnie więc, w strukturach uniwersyteckich etnografia znalazła się dopiero cztery lata przed wojną. Omawiając tę sytuację Aleksander Posern-Zieliński (Kształtowanie się etnografii polskiej jako samodzielnej dyscypliny naukowej do 1939 r., w: Historia etnografii polskiej, 1973) zauważa, że słabość akademickiego ośrodka centralnego w stosunku do dawnych galicyjskich była typowa dla innych także nauk humanistycznych, jej powodem były zaś długie tradycje akademickie Krakowa i Lwowa, krótkie zaś w Warszawie. Acz przecież znacznie wcześniej katedry powstały w Poznaniu i Wilnie, też nie mogących się pochwalić równie długimi tradycjami nauki, jak w Galicji.
(?)
Marek Arpad Kowalski
Wyświetlony 5973 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.